tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Magda walczyła jak lwica. Na Szarapową nie wystarczyło

Magda walczyła jak lwica. Na Szarapową nie wystarczyło
Foto: AFP/ EastNews | Video: Instagram/Magda Linette, Flickr (CC BY 2.0), Wikipedia (Creative Commons 3.0), Tatiana CC BY-SA 2.0 Magdzie Linette i tak należą się duże brawa za walkę

Niezwykle wyrównany bój w drugiej rundzie turnieju w chińskim Tiencinie stoczyła Magda Linette. Naprzeciwko poznanianki stanęła doświadczona i wracająca do formy po zawieszeniu za doping Maria Szarapowa. Po blisko godzinie i 40 minutach górą była Rosjanka.

Linette ma ostatnio szczęście do gry z tenisowymi gwiazdami. Z imprez w Tokio i Wuhanie odpadła po porażkach z ówczesnymi pierwszymi rakietami świata - Czeszką Karoliną Pliskovą i Hiszpanką Garbine Muguruzą. W czwartek pierwszy raz w karierze zmierzyła się z Szarapową.

30-letnia Rosjanka, jedna z najbardziej utytułowanych tenisistek ostatniej dekady, po powrocie do gry po 15-miesięcznym zawieszeniu za doping nie może odzyskać wielkiej formy.

Szarapowa najdalej, do półfinału, dotarła w inauguracyjnym występie w Stuttgarcie. Później, z powodów proceduralnych (nie wszyscy ją chcieli oglądać) i kłopotów zdrowotnych, opuściła wielkoszlemowe imprezy w Paryżu i Londynie, a w US Open osiągnęła 1/8 finału. Na tym samym etapie turnieju odpadła w silnie obsadzonym Pekinie, gdzie musiała uznać wyższość liderki światowego rankingu Rumunki Simony Halep.

Nie pękła

Linette, 71. zawodniczka światowej listy, nie przestraszyła się Rosjanki. Kibice w Tiencinie zobaczyli niezwykle wyrównany pojedynek. Obie zawodniczki szły łeb w łeb aż do stanu 5:5, wykorzystując swój serwis. Szarapowa popełniała dużo niewymuszonych błędów, a Linette je skrzętnie wykorzystywała i to ona miała więcej szans na przełamania. Niestety, w końcówce tej partii górę wzięło doświadczenie Rosjanki. Polka została przełamana do zera.

Drugi set rozpoczął się identycznie jak pierwszy, z tą różnicą, że przy stanie 1:1 Linette pierwszy raz w tym pojedynku przełamała rywalkę. Prowadzeniem nie nacieszyła się jednak zbyt długo. Szarapowa już w następnym gemie odpowiedziała poznaniance. Mało tego, po kilku minutach prowadziła już 5:2. Linette była pod ścianą. Nie mogła pozwolić sobie już na chwilę słabości. Długo udało jej się odpierać ataki Maszy. Wygrała gema, w następnym obroniła aż trzy piłki meczowe. Kolejnej się już nie udało, ale i tak należą się jej duże słowa uznania.




II runda WTA w Tiencinie:
Magda Linette (Polska) - Maria Szarapowa (Rosja) 5:7, 3:6

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
lyjnin69

przynajmniej walczy

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.