tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Zabójca siostry wyszedł na wolność. Serena dowiedziała się o tym przed meczem

Zabójca siostry wyszedł na wolność. Serena dowiedziała się o tym przed meczem
Foto: Shutterstock Serena Williams wygrała 23 turnieje wielkoszlemowe

Serena Williams zdradziła przyczynę niedawnej druzgocącej porażki z Johanną Kontą. Jak się okazuje, fatalna postawa amerykańskiej tenisistki miała związek z zabójstwem jej przyrodniej siostry, do którego doszło piętnaście lat temu.

Była końcówka lipca. Serena uległa Brytyjce 1:6, 0:6 na korcie w San Jose. W 927 meczach, które rozegrała wcześniej, ani razu nie przytrafiło się jej, by wygrała tylko jednego gema. Po zejściu z kortu tłumaczyła, że myślami była gdzie indziej. Więcej powiedzieć nie chciała.

"Nie mogłam wyrzucić myśli"

Zrobiła to dopiero teraz, w wywiadzie dla magazynu "Time". Zdradziła, że dziesięć minut przed rozpoczęciem spotkania z Kontą dowiedziała się, że na wolności jest Robert Maxfield, zabójca jej przyrodniej siostry, który z więzienia wyszedł za dobre sprawowanie trzy lata przed końcem odsiadki.

Nie mogłam wyrzucić tego z głowy. Moja siostra tu nie wróci za dobre zachowanie - przyznała 23-krotna triumfatorka turniejów wielkiego szlema.

31-letnia Yetunde Price została zabita w 2003 roku w dzielnicy Compton, na przedmieściach Los Angeles, jadąc samochodem. Była przypadkową ofiarą strzelaniny. Osierociła trójkę dzieci.

- To niesprawiedliwie, że nigdy nie będzie miała okazję ich przytulić. Moje wszystkie myśli są z jej dziećmi, wiem, ile dla mnie znaczą i jak bardzo je kocham - powiedziała w wywiadzie Amerykanka

Szczęśliwa mama

Najbliższym turniejem Sereny będzie wielkoszlemowy US Open. Impreza w Nowym Jorku rozpocznie się 27 sierpnia. Przed rokiem 37-letnia zawodniczka w niej nie grała, bo była w ciąży. Mamą jest od września.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.