tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Były tenisista wpadł pijany za kółkiem, potem szalał na skuterze

Były tenisista wpadł pijany za kółkiem, potem szalał na skuterze
Foto: GettyImages | Video: wikipedia, twitter Ilie Nastase ma kolejne kłopoty

Była gwiazda światowego tenisa Ilie Nastase mocno narozrabiał. W piątek Rumun dwukrotnie wpadł w ręce policji. Nad ranem został aresztowany za jazdę samochodem pod wpływem alkoholu, a po kilku godzinach zatrzymano go, kiedy prowadził skuter.

"Ponieważ był on wyraźnie w stanie upojenia alkoholowego, został poproszony o wykonanie testu alkomatem. Był krnąbrny i obrażał funkcjonariuszy" - podano w komunikacie policji, w którym nie podano tożsamości oskarżonego, a tylko jego wiek.

Wpadł dwa razy

Policja zakuła go w kajdanki, a następnie zabrała do Narodowego Instytutu Medycyny Sądowej na badania. Triumfator French Open 1973 odmówił poddania się testom. Następnie przetransportowano go do głównej siedziby policji drogowej. Po pewnym czasie wypuszczono go na wolność, ale wszczęto dochodzenie w sprawie jazdy pod wpływem alkoholu i odmowy poddania się badaniu.

Minęło sześć godzin, a Nastase znów wpakował się w kłopoty. Tym razem przemieszczał się na skuterze. Wpadł, bo przejechał na czerwonym świetle. Prawa jazdy oczywiście okazać nie mógł, bo zostało mu ono zatrzymane nad ranem.

Jak donoszą rumuńskie media, podczas drugiego zatrzymania były sportowiec miał się mocno awanturować. Policjantom zarzucał, że działa jak "komunistyczna milicja", a kiedy został posadzony w radiowozie... zakładał sobie na głowę policyjny kask - podaje agencja AP. Tym razem ponownie odmówił badania alkomatem. Ukarany został grzywną w wysokości 1000 lei (253 dolary) za obrażanie funkcjonariuszy.

Nie ogląda na żywo

71-letni Rumun jeszcze jako czynny zawodnik i już po zakończeniu kariery słynął z nieodpowiedniego zachowania na korcie i poza nim.

W lipcu międzynarodowa federacja (ITF) zabroniła mu obserwowania na żywo jakichkolwiek rozgrywek drużynowych organizowanych pod jej egidą do 31 grudnia 2018 roku oraz pełnienia jakichkolwiek oficjalnych obowiązków w tych rozgrywkach do 31 grudnia 2020 roku. Nałożono też wówczas na niego grzywnę w wysokości 10 tysięcy dolarów.

W lutym niezależny trybunał, po analizie apelacji byłego tenisisty, zdecydował o skróceniu obu dyskwalifikacji. Będzie mógł śledzić na żywo Puchar Federacji od 23 kwietnia, a od 23 kwietnia 2020 roku będzie mógł przy nich pracować. Podwojono jednak karę finansową.

Podczas ubiegłorocznego meczu Pucharu Federacji w Konstancie z Brytyjkami Nastase pełnił funkcję kapitana Rumunek. Na jednej z konferencji prasowych w obraźliwy sposób zastanawiał się w swoim ojczystym języku, jakiego koloru skórę będzie miało nienarodzone wówczas jeszcze dziecko Amerykanki Sereny Williams. Miał też objąć ramieniem kapitan rywalek Anne Keothavong i spytać o numer jej pokoju hotelowego.

Nerwy puściły mu zaś podczas pojedynku jego podopiecznej Sorany Cirstei z Brytyjką Johanną Kontą. Obraził sędziego, Keothavong, dziennikarza oraz Kontę. Ta ostatnia była wyraźnie zdenerwowana i miała łzy w oczach. Z tego powodu pojedynek został nawet przerwany. Konta wygrała ostatecznie 6:2, 6:3. Usunięto go za to wówczas z kortu, a następnie pozbawiono funkcji.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.