tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Były lider wrócił po problemach. I przegrał

Były lider wrócił po problemach. I przegrał
Foto: PAP/EPA | Video: Edwin Martinez1 CC BY 2.0, The Cosmopolitan of Las Vegas Flickr, Carine06 Djoković wrócił i przegrał

Serb Novak Djoković - były lider światowego rankingu tenisistów - przegrał z zajmującym w tym zestawieniu 109. pozycję Japończykiem Taro Danielem 6:7 (3), 6:4, 1:6 w drugiej rundzie turnieju ATP serii Masters 1000 w kalifornijskim Indian Wells.

Djoković, zdobywca 12 tytułów wielkoszlemowych w singlu, wrócił na kort po dwumiesięcznej przerwie spowodowanej operacją łokcia, która miała zakończyć dwuletnie zmagania z przewlekłym urazem.

W pierwszej rundzie miał tzw. wolny los. W Indian Wells triumfował pięciokrotnie (2008, 2011 i 2014-16).

Półroczna przerwa

Wcześniej w tym roku Serb, obecnie 13. w klasyfikacji ATP, a w Indian Wells rozstawiony z "10", wystąpił tylko w Australian Open, gdzie odpadł w 1/8 finału po porażce z Koreańczykiem Hyeonem Chungiem 6:7 (4-7), 5:7, 6:7 (3-7).

W ubiegłym roku 30-letni zawodnik z Belgradu zaordynował sobie półroczną przerwę w nadziei, że całkowicie się wyleczy bez konieczności zabiegu chirurgicznego. Jak przyznał, jego problemy z łokciem zaczęły się już dawno i w związku z nimi przeszedł szereg konsultacji medycznych.

Pięć lat młodszy Daniel po raz pierwszy dostał się do głównej drabinki w Indian Wells. W tym roku wygrał w tej imprezie już łącznie cztery pojedynki, bo dwa w kwalifikacjach.

Oprócz Djokovicia, w niedzielę z turniejem pożegnali się także inni rozstawieni gracze, m.in. Francuz Lucas Pouille (nr 9.), Amerykanin John Isner (15.) i Brytyjczyk Kyle Edmund (21.).

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.