tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Kryzys Radwańskiej. "Wierzę, że jeszcze będziemy ją oglądać na kortach"

zobacz więcej wideo »
Kryzys Radwańskiej. "Wierzę, że jeszcze będziemy ją oglądać na kortach"
Foto: EPA/COREY SIPKIN | Video: Piotr Nowak/PAP Radwańska spada w rankingu

Dawid Celt nie ukrywa, że sytuacja rankingowa i ostatnie dwa lata w wykonaniu Agnieszki Radwańskiej nie dają powodów do zadowolenia, ale nie chce komentować tematu ewentualnej zmiany trenera. - O to trzeba ją pytać – zaznaczył sparingpartner, a prywatnie mąż tenisistki.

29-letnia Radwańska po porażce w pierwszej rundzie US Open zajmuje 59. miejsce na liście WTA. Już od poprzedniego sezonu pochodząca z Krakowa zawodniczka nie może uporać się z kłopotami zdrowotnymi i spadkiem formy.

- Na pewno nie jest to przyjemna sprawa, gdy spada się mocno w rankingu. Kiedy występuje się tak rzadko jak Agnieszka ostatnio, to generalnie pogarsza się sytuacja na światowej liście. Łatwo się mówi, że lepiej grać mniej. Z jednej strony tak, ale z drugiej Agnieszka jest zawodniczką meczową i będąc w tym rytmie zawsze osiągała największe sukcesy – wyznał Celt.

Spada w rankingu

Przy coraz gorszych notowaniach, w niektórych zawodach Polce grozić może udział w kwalifikacjach, co mogłoby wpłynąć na jej plany startowe.

- Na razie skupiamy się na tym, co jest tu i teraz. Jej obecny ranking pozwala jeszcze, by praktycznie wszędzie występować, a jak będzie inaczej, to wtedy się zastanowimy się, co z tym zrobić – stwierdził.

Ostatnie trzy turnieje na kortach twardych w USA (Cincinnati, New Haven i US Open) nie przyniosły Radwańskiej ani jednego zwycięstwa.

- Jeśli odpuszczamy imprezy i gramy mniej, to ranking spada i drabinki stają się coraz trudniejsze. Wiadomo, tenis się bardzo wyrównał i ciężko mówić, że jest jakieś łatwiejsze czy trudniejsze losowanie. Od początku trzeba walczyć na maksimum możliwości, ale losowanie w tych dwóch pierwszych turniejach w Stanach Zjednoczonych sprzyjające nie było. Petra Kvitova jest w tym roku w megasztosie, a Karolina Pliskova to jest cały czas dobrze i równo grająca zawodniczka. Przy problemach, które ma Agnieszka, trudno było o wygrane. Natomiast trochę poniżej oczekiwań był występ w Nowym Jorku, tutaj nie ma się co oszukiwać. Nie robimy z tego wielkiej tragedii, bo to już nie ten moment, ale na pewno to wszystko będziemy analizować po sezonie – podsumował mąż Radwańskiej.

Pytanie o przyszłość

Wobec przedłużającego się kryzysu wciąż najwyżej notowanej polskiej tenisistki coraz częściej pojawiają się głosy, że być może powinna dokonać zmiany trenera. Od dawna współpracuje ona z Tomaszem Wiktorowskim. Niektórzy eksperci uważają, że zmiana mogłaby być cennym bodźcem. Celt nie chciał odnosić się do tego tematu. - O to trzeba pytać Agnieszkę – skwitował.

Radwańska jesienią ma w planie tylko dwa turnieje - rozpoczynające się 17 września zawody w Seulu, a potem w Pekinie. - Wystąpi tam, o ile pozwoli jej na to zdrowie. Więcej startów na pewno nie będzie – zaznaczył drugi szkoleniowiec krakowianki.

Sama tenisistka ostatnio zastrzegła, że nie będzie na razie składać deklaracji co do kontynuacji kariery w przyszłym czy jeszcze kolejnym sezonie. Celt na pytanie, czy on i Wiktorowski będą ją namawiać do dalszej gry, odparł, że z jego punktu widzenia sprawa jest złożona.

- Jako trener chciałbym, żeby zawsze wygrywała i patrzę na to wszystko czasami zbyt krytycznie, a jako mąż chciałbym przede wszystkim, aby była szczęśliwa. Jeśli tenis przestanie jej dawać radość i będzie tylko sprawiał ból - tak jak ma to miejsce w ostatnim czasie - to trzeba się będzie nad tym poważnie zastanowić. Wierzę, że uda się to wszystko mądrze zaplanować i będziemy Agnieszkę jeszcze oglądać na kortach – podkreślił.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.