tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Karne na wagę złota. Szwedzi dominują na lodowej tafli

Karne na wagę złota. Szwedzi dominują na lodowej tafli
Foto: PAP/EPA/SALVATORE DI NOLFI | Video: PAP/EPA Szwedzi obronili mistrzostwo świata w hokeju na lodzie

Szwedzi pokonali w Kopenhadze po karnych Szwajcarów 3:2 w finale mistrzostw świata w hokeju na lodzie. Ekipa Trzech Koron wywalczyła tytuł po raz jedenasty, a drugi z rzędu. W meczu o brązowy medal ekipa USA wygrała z Kanadą 4:1.

Szwedzi przeszli przez cały rozgrywany w Danii mundial bez porażki. Obecność obrońców tytułu w finale nie była żadnym zaskoczeniem. Niespodziankę dotarciem do tego etapu zmagań sprawili zaś Szwajcarzy, eliminując po drodze kilku faworyzowanych rywali. W ćwierćfinale odprawili Finów, a w kolejnej rundzie Kanadyjczyków.

Dwa razy prowadzili

Helweci w niedzielę dwukrotnie prowadzili w regulaminowym czasie gry, ale w obu przypadkach przeciwnicy odrabiali stratę. Jako pierwszy na listę strzelców wpisał się w 17. minucie Nino Niederreiter. Już niespełna 80 sekund później do remisu doprowadził Gustav Nyquist. Druga tercja przyniosła kolejne dwie bramki - najpierw trafieniem popisał się Timo Meier (24), a do wyniku 2:2 doprowadził Mika Zibanejad (35).

W dogrywce - rozgrywanej czterech na czterech - akcja często przenosiła się z jednej strony lodowiska na drugą, ale żaden z zespołów nie zdołał przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę. Pod koniec tej części meczu bliski tego po stronie Szwajcarów był Kevin Fiala. O większym szczęściu mogą jednak mówić Helweci - jeden ze Szwedów oddał bowiem w ostatnich sekundach strzał, po którym krążek odbił się od słupka bramki.

Seria karnych znów zaczęła się od prowadzenia Szwajcarów po skutecznym strzale Svena Andrighetto, ale jego czterej koledzy zawiedli. W skandynawskiej drużynie z kolei dwie pierwsze próby były nieudane, ale potem obrońcy tytułu opanowali sytuację, a decydujący okazał się gol Filipa Forsberga. Po nim swoją szansę miał jeszcze Niederreiter, ale tym razem jego strzał obronił bramkarz Trzech Koron Anders Nilsson.

Skład finału i jego przebieg był powtórką decydującego spotkania MŚ z 2013 roku. Całe podium wyglądało wówczas tak, jak w niedzielę.

Źródło: PAP/EPA/SALVATORE DI NOLFI O tytule przesądziły rzuty karne

Worek szwedzkich medali

Szwedzi poza dwiema ostatnimi edycjami triumfowali także w latach: 1953, 1957, 1962, 1987, 1991-92, 1998, 2006 i 2013. W dorobku mają również 19 srebrnych medali i 17 brązowych.

Szwajcarzy powtórzyli swój największy sukces w mundialu. Wcześniej - poza edycją sprzed pięciu lat - drugie miejsce zajęli też w 1935 roku. Na najniższym stopniu podium stanęli zaś ośmiokrotnie.

Szwecja - Szwajcaria 3:2 po rzutach karnych (1:1, 1:1, 0:0 - 0:0, 1:0)
Bramki: dla Szwecji - Gustav Nyquist (18), Mika Zibanejad (35), Filip Forsberg (zwycięski karny); dla Szwajcarii - Nino Niederreiter (17), Timo Meier (24).

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.