tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Kończy ze skakaniem. Zostanie posłem

Kończy ze skakaniem. Zostanie posłem
Foto: Miho NL / Wikipedia (CC BY-SA 3.0) Jakub Janda chce zakończyć skakanie

Jakub Janda otrzymał 2265 głosów i dostał się do Izby Poselskiej czeskiego parlamentu. W związku z tym 39-letni skoczek narciarski zamierza zakończyć sportową karierę. - Tych dwóch zajęć nie da się pogodzić - podkreślił.

Janda na razie nie przerwał przygotowań do zimowego sezonu, a w poniedziałek rano zgodnie z planem ćwiczył na siłowni. Poinformował jednak, że zamierza dotrzymać obietnicy i w przypadku wyborczego sukcesu narty i sport pójdą w odstawkę.

Pora na zmiany

- Już przed wyborami zapowiedziałem, że gdybym został deputowanym, to kończę karierę. Tych dwóch zajęć nie da się pogodzić, jeśli się chce wykonywać swoje obowiązki na sto procent - powiedział agencji CTK dwukrotny medalista mistrzostw świata, triumfator Turnieju Czterech Skoczni i Pucharu Świata w edycji 2005/06.

Jak dodał, ma jeszcze zobowiązania wobec klubu Dukli Liberec oraz związku narciarskiego. - Muszę te sprawy jakoś rozwiązać - zaznaczył.

W czwartek Janda miał w planach wyjazd na zgrupowanie do niemieckiego Oberstdorfu, ale prawdopodobnie z niego zrezygnuje, podobnie jak z walki o występ w igrzyskach w Pjongczangu. To byłby jego piąty olimpijski start. W Pucharze Świata rywalizował przez 20 lat, wystąpił w 361 konkursach indywidualnych.

- Życie mija, a cele się zmieniają. Z jednego etapu trzeba przeskoczyć w inny. Już najwyższa pora popatrzeć w innym kierunku niż sport - wspomniał deputowany Obywatelskiej Partii Demokratycznej (ODS), która w piątkowo-sobotnich wyborach z poparciem 11,3 proc. zajęła drugie miejsce, za centroprawicowym ugrupowaniem ANO.

Umiejętności aktorskie

W polityce Janda nie jest nowicjuszem. Od prawie dziesięciu lat działa w lokalnych strukturach ODS - jest szefem koła we Frenstacie pod Radhostem i członkiem Rady Regionalnej. Jak przyznał, dobrą szkołę przeszedł jako zawodnik, tocząc niezliczone negocjacje ze sponsorami i władzami federacji.

- To wymagało ode mnie niezłych zdolności aktorskich. Jest fundament, choć wielu rzeczy będę się musiał jeszcze nauczyć - wspomniał.

Ze sportem całkiem zerwać nie chce. - Mój mały syn próbuje skakać, więc pewnie będę mu jakoś pomagał. Pewnie jeszcze wielokrotnie pojawię się na skoczni - podsumował.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.