tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Fatalny początek, pechowy koniec. Polscy hokeiści krok od spadku

Fatalny początek, pechowy koniec. Polscy hokeiści krok od spadku
Foto: PAP/EPA | Video: PAP/EPA Polscy hokeiści znów zawiedli

Polska przegrała w Budapeszcie z Węgrami 2:3 (0:2, 2:0, 0:1) w swoim czwartym występie w mistrzostwach świata Dywizji 1A w hokeju na lodzie. To już trzecia porażka Biało-Czerwonych w turnieju i są oni o krok od spadku z drugiego poziomu rozgrywkowego.

Wcześniej Polacy ulegli Włochom 1:3 i Wielkiej Brytanii 3:5 oraz pokonali Słowenię 4:2. Mecz z gospodarzami jawił się jako pojedynek o być albo nie być w turnieju. Niestety, po niespodziewanej porażce w środę z Wielką Brytanią, Polacy znów zawiedli.

Błyskawiczny gol

Gorzej rozpocząć meczu z Węgrami prawdopodobnie się nie dało. Już w 29. sekundzie na ławkę kar trafił Krzysztof Zapała, a w 64. sekundzie rywale wykorzystali grę w przewadze. Na listę strzelców wpisał się Balazs Sebok. W 10. minucie było 2:0 dla gospodarzy turnieju. Tym razem z gola cieszył się Andras Benk.

Biało-Czerwoni lepiej zaprezentowali się w drugiej tercji. W niej grali uważnie w obronie, a dzięki trafieniom Filipa Komorskiego i Arona Chmielewskiego doprowadzili do remisu.

Nie odwrócili losów

Ostatnią odsłonę podopieczni trenera Teda Nolana zaczęli jednak podobnie jak pierwszą - od straty bramki. 30 sekund po wznowieniu gry Przemysława Odrobnego dość przypadkowo pokonał Janos Hari.

Później Polacy ambitnie dążyli do zmiany rezultatu. Woli walki nie można im odmówić, ale z ich ataków nic groźnego nie wynikało. Łącznie ponad cztery minuty grali w przewadze liczebnej, jednak nie zdołali odwrócić losów meczu.

Kazachstan na koniec

Czwarta kolejka zostanie dokończona w piątek, kiedy Kazachstan zagra ze Słowenią, a Włochy z Wielką Brytanią.

W sobotę w swoim ostatnim meczu Polacy zagrają z Kazachstanem. Nawet zwycięstwo z teoretycznie znacznie silniejszym rywalem może im nie zapewnić utrzymania na drugim poziomie rozgrywkowym. Z drugiej strony Biało-Czerwoni nie spadną nawet w przypadku porażki, jeśli swojego dorobku nie poprawi już Słowenia, która na koniec zagra z Włochami.

Awans do elity uzyskają dwa najlepsze zespoły, a najsłabszy spadnie do Dywizji 1B.

Polska - Węgry 2:3 (0:2, 2:0, 0:1).

Bramki: Filip Komorski (26), Aron Chmielewski (33) - Balazs Sebok (2), Andras Benk (10), Janos Hari (41).

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.