tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Stoch udźwignął ciężar. Podium Polaków na mamucie

Polscy skoczkowie narciarscy zajęli drugie miejsce w konkursie drużynowym Pucharu Świata na mamuciej skoczni w Vikersund. Biało-Czerwoni wystąpili w składzie: Piotr Żyła, Stefan Hula, Dawid Kubacki i Kamil Stoch. Wygrała Norwegia.

Do drużyny powrócił Żyła, który nie wystąpił ani w igrzyskach olimpijskich w Pjongczangu, ani w zawodach drużynowych Pucharu Świata w Zakopanem, Lahti i Oslo. Jego miejsce w tych konkursach zajmował Maciej Kot.

Przypomnijmy, że Żyła, Hula, Kubacki i Stoch wywalczyli 21 stycznia w Oberstdorfie brązowy medal mistrzostw świata w lotach narciarskich. Na mamucie w Vikersund Biało-Czerwoni chcieli przynajmniej powtórzyć tamten wynik.

Raz bliżej, raz dalej

Początkowo Polacy skakali ze zmiennym szczęściem. Dobrze poradził sobie zmotywowany Żyła. Jego skok na odległość 225 m i nota 193 pkt. dały nam trzecie miejsce, z małą stratą do Norwegii i Austrii. Niestety, już w drugiej grupie bardzo słaby skok przydarzył się Stefanowi Huli. Po lądowaniu na 189,5 m Polacy spadli na czwarte miejsce (wyprzedzili nas też Słoweńcy), a straty punktowe do liderów były już spore.

200 metrów Dawida Kubackiego też nie zrobiło na nikim wrażenia, ale przynajmniej pozwoliło awansować przed Austriaków. Kibice z niepokojem czekali, co zrobi Kamil Stoch. Trzykrotny mistrz olimpijski skakał w kiepskich warunkach i zdołał osiągnąć 206 m. Mógł tylko bezradnie machnąć ręką.

Generalnie nie było jednak źle. Po próbie Stocha Polacy zajmowali trzecie miejsce z 690,6 pkt. Drudzy byli Słoweńcy - 711,7, a pewnie prowadzili Norwegowie - 815,6. W tym momencie stało się niemal pewne, że podopieczni Horngachera staną na podium, gdyż kolejni w stawce Niemcy tracili do nich blisko 100 pkt.

Huśtawka nastrojów

Finałowa seria zaczęła się pechowo dla Słoweńców, czyli fatalnych 132 metrów Domena Prevca. Po takiej próbie wydawało się, że Żyła nie będzie miał problemów, by wyprowadzić nas na drugie miejsce. Tak się stało, mimo że 31-latek wylądował na 166,5 m. Nad Austriakami mieliśmy 20 pkt. przewagi. Liderujący Norwegowie byli ciągle poza konkurencją.

W swojej drugiej próbie zdecydowanie lepiej zaprezentował się Hula. Jego 208 m utrzymało Polaków na drugim miejscu, ale najgroźniejsi rywale naciskali. Kubacki skoczył w praktycznie bezwietrznych warunkach 202,5 metra, co ponownie zepchnęło nas na trzecie miejsce. Przed ostatnią próbą Stocha do drugich Słoweńców brakowało nam 2,9 pkt.

Lider Pucharu Świata udźwignął ciężar odpowiedzialności, skoczył doskonale i wylądował na 234. metrze. Polacy w skupieniu oglądali próbę następnego Petera Prevca. Słoweniec nie dał rady nawet zbliżyć się do Stocha, co dało Biało-Czerwonym drugi stopień podium za Norwegami.

Stoch prowadzi

Wyniki z konkursu drużynowego są zaliczane także do indywidualnej klasyfikacji Raw Air. Zawodnicy oddali kolejno 13. i 14. skok w cyklu. Pozostały im jeszcze dwie próby w niedzielnym konkursie indywidualnym.

W Raw Air nadal pewnie prowadzi Stoch, który wyprzedza Roberta Johanssona o 55,7 pkt. Polak w piątek odniósł piąte z rzędu zwycięstwo w tym cyklu, wygrywając kwalifikacje do niedzielnego konkursu indywidualnego. Wcześniej był najlepszy w kwalifikacjach i zawodach w Lillehammer i w Trondheim.

Wyniki:

1. Norwegia      1567,3 pkt.
(Daniel Andre Tande 239,5/226,5 m, Johann Andre Forfang 224/225,5, Andreas Stjernen 238/237,5, Robert Johansson 232/240,5)
2. Polska        1301,7
(Piotr Żyła 225/166,5, Stefan Hula 189,5/208, Dawid Kubacki 200/202,5, Kamil Stoch 206/234)
3. Słowenia      1284,0
(Domen Prevc 237,5/132, Jernej Damjan 207/218, Tilen Bartol 203/226, Peter Prevc 210,5/215) 
4. Niemcy        1200,0
5. Austria       1172,8
6. Japonia       1073,6 
7. Rosja          735,0 
8. Szwajcaria     664,9

Czołówka Raw Air (po 14 z 16 skoków):

1. Kamil Stoch (Polska)               2165,0 pkt.
2. Robert Johansson (Norwegia)        2109,3
3. Andreas Stjernen (Norwegia)        2069,4
4. Stefan Kraft (Austria)             2054,4
5. Johann Andre Forfang (Norwegia)    1984,5
6. Daniel Andre Tande (Norwegia)      1971,7
7. Richard Freitag (Niemcy)           1918,5
8. Dawid Kubacki (Polska)             1906,0
...
15. Stefan Hula (Polska)               1690,4
20. Piotr Żyła (Polska)                1549,2
32. Jakub Wolny (Polska)               1146,2
35. Maciej Kot (Polska)                1092,4

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (2)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
bayram

deklasował deklasował i został dzisiaj zde-kla-so wany

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        2
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      sceptyk1944

      Raz bliżej, raz dalej

      Drugie miejsce klasy czwartego lub gorzej. Jeden z Norwegów nie musiał w ogóle
      skakać a i tak wszyscy byli zdeklasowani, z drugimi włącznie...

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            2
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          Zasady forum
          Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.