tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Groźba wykluczenia, Rosja nie odpuszcza. "Będziemy bronić"

zobacz więcej wideo »
Groźba wykluczenia, Rosja nie odpuszcza. "Będziemy bronić"
  • 16.11.2017 | Rosjanie nie pojadą do Korei? MKOl podejmie decyzję w grudniu16.11.2017 | Rosjanie nie pojadą do Korei? MKOl podejmie...
  • 04.12.2017 | Lekarz przerywa milczenie. To on miał przygotowywać doping dla Rosjan04.12.2017 | Lekarz przerywa milczenie. To on miał...
Foto: M. Smelter / Wikipedia CC BY 2.0 | Video: Andrzej Zaucha / Fakty z zagranicy TVN24 BiS Rosjanie mogą nie pojechać do Korei

Przed rosyjskim sportem dzień prawdy. We wtorek rozstrzygnie się, czy olimpijczycy tego kraju wezmą udział w ruszających w lutym zimowych igrzyskach w Pjongczangu. Rosja zapowiedziała "rozwiązanie problemów, które narosły".

- Będziemy bronić interesu naszych sportowców, Federacji Rosyjskiej, aby pozostać w związku z ideałami olimpizmu i zachować relacje z Międzynarodowym Komitetem Olimpijskim - zapowiedział rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow.

Dodał, że Rosja zrobi wszystko, by uporać się z kryzysem, który jest wynikiem kolejnych dopingowych wpadek jej olimpijczyków. W jaki sposób miałoby do tego dojść, Pieskow nie wytłumaczył.

Wcześniej zapewnił, że jego kraj nie będzie bojkotować igrzysk, jeśli MKOl ukarze Rosję i przykładowo zezwoli niektórym jej reprezentantom na start w Pjongczangu, ale pod neutralną flagą.

Czystka przed Rio

Wieczorem ma odbyć się konferencja prasowa kierownictwa MKOl. Olimpijskie władze ogłoszą, czy dopingowa machina, która doprowadziła do odebrania gospodarzom poprzednich zimowych igrzysk już 11 medali i do dożywotniej dyskwalifikacji wielu sportowców, zakończyła już swoją działalność. Jeśli tak, Rosjanie będą mogli szykować się do wyjazdu do Korei Płd.

Przed podobnym dylematem MKOl stanął przed ubiegłorocznymi igrzyskami olimpijskimi w Rio de Janeiro. Wtedy pozostawił decyzje w rękach międzynarodowych federacji poszczególnych dyscyplin i ostatecznie do Brazylii nie pojechało ponad 100 sportowców z blisko 400-osobowej reprezentacji.
W połowie listopada Światowa Agencja Antydopingowa (WADA) podtrzymała swoją ocenę, że rosyjski organ odpowiedzialny za walkę z dopingiem (RUSADA) nie spełnia wymogów i powinien w dalszym ciągu pozostać zawieszony.

We wtorek w obronie Rosji ma stanąć m.in. mistrzyni świata w łyżwiarstwie figurowym Jewgienia Miedwiediewa. 18-letnia faworytka zmagań w Pjongczangu będzie miała okazję zwrócić się do Komitetu Wykonawczego MKOl jeszcze przed ogłoszeniem decyzji, podobnie jak prezes Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego Aleksander Żukow oraz były minister sportu, obecnie wicepremier Witalij Mutko.

Dopiero później MKOl wyda werdykt

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.