tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Jeden lot i Stoch wicemistrzem świata

Kamil Stoch wicemistrzem świata w lotach w wietrznym Oberstdorfie. Polski skoczek, który ostatnio jest w fenomenalnej formie, ma więc ostatni medal, jakiego brakowało mu w jego przebogatej kolekcji.

Do soboty przywoził trofea z mistrzostw świata, igrzysk, wygrał też Kryształową Kulę i dwukrotnie złotego orła dla najlepszego zawodnika Turnieju Czterech Skoczni. W końcu ma medal mistrzostw świata z mamuciej skoczni.

Mistrzostwa w lotach wyglądają inaczej niż konkursy Pucharu Świata, do których kibice się przyzwyczaili. Liczą się cztery skoki, dwa oddano już w piątek, w sobotę oddano tylko jeden, bo później w Oberstdorfie szalał wiatr. Walter Hofer, szef światowych skoków, nie pozwolił ryzykować zdrowia zawodników.

Zaczął trzeci

Stoch miał niezłą pozycję wyjściową. Był trzeci po piątkowych próbach, ale do lidera Norwega Daniela-Andre Tandego tracił 17,8 punktu. Sporo, jakieś kilkanaście metrów, ale polski lotnik był dobrej myśli. - Strata jest do odrobienia - zapowiadał.

Przed nim był jeszcze Niemiec Richard Freitag, z niespełna siedmiopunktową przewagą.

Przeskoczył Freitaga

Kibiców w Oberstdorfie rozgrzali Norwegowie Johann Andre Forfang i Andreas Stjernen, którzy wystrzelili grubo powyżej 220 metrów. Ale wszyscy czekali na wielką trójkę. Zaczynał Stoch. Wiatr omal nie zwiał go na prawą stronę zeskoku. Udało się. Poleciał 211,5 m. Kamil cieszył się, wiedział, że objął prowadzenie. Nad kolejnym Stefanem Kraftem uzbierał ponad 30 punktów. Nokaut.

Po Polaku był Freitag. Niemcem mocno zachwiało w locie. Miał problem z ustabilizowaniem nart. Poleciał krótko - 190,5 m. Zbyt krótko, żeby przeskoczyć w klasyfikacji Stocha. Teraz to Freitag był za nim - tracił do Rakiety z Zębu 11 punktów!

Również Tande miał trudne warunki, ale poradził sobie. 200 metrów wystarczyło do utrzymania pozycji lidera. Niemniej, jego przewaga stopniała. Kamil przed decydującą próbą tracił do niego 13,3 punktu. Tyle że finałową serię anulowano po kilku skokach, bo karty zaczął rozdawać wiatr. Tande mistrzem, Stoch wicemistrzem, a Freitag z brązem. Drugi z Polaków Dawid Kubacki był dziesiąty. Stefan Hula zajął 13., a Piotr Żyła 17. miejsce.

Dla 23-letniego Norwega to pierwszy indywidualny tytuł w karierze, a dla Polski to drugi medal mistrzostw świata w lotach. Pierwszy, brązowy, zdobył Piotr Fijas w 1979 roku w Planicy.

Wyniki:
1. Daniel-Andre Tande (Norwegia) - 212, 227 i 200 m, 651,9 pkt
2. Kamil Stoch (Polska) - 230, 219 i 211.5 m, 638,6
3. Richard Freitag (Niemcy) - 228, 225 i 190,5 m, 627,6

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
hofik2

interesują i ciekawy tekst, sukces Stocha,

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.