tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Najmłodsza rosyjska mistrzyni olimpijska kończy karierę. A ma dopiero 19 lat

Miała przed sobą wiele lat startów, ale już teraz postanowiła rozstać się z profesjonalnym sportem. W wieku zaledwie 19 lat wyczynową karierę zdecydowała się zakończyć rosyjska łyżwiarka figurowa Julia Lipnicka. Zawodniczka w tym roku zmagała się z anoreksją.

Lipnicka informowała rodzimą federację łyżwiarską o planie zakończenia kariery już w kwietniu. Teraz potwierdziła ją jej matka w rozmowie z agencją TASS.

Lipnicka jest mistrzynią olimpijską z Soczi w rywalizacji drużynowej. W dorobku ma także wicemistrzostwo świata (Saitama 2014) oraz mistrzostwo Europy (Budapeszt 2014) wywalczone w rywalizacji solistek.

Gratulacje od prezydenta

W Soczi została najmłodszą w historii rosyjską złota medalistką zimowych igrzysk. Miała wówczas 15 lat i 249 dni.

Sukces odniesiony w tak młodym wieku sprawił, że głośno zrobiło się o niej w całej Rosji. Z gratulacjami ruszył do niej sam prezydent Władimir Putin. O dziewczynie pisało się nawet jako "ulubienicy rosyjskiego prezydenta".

"Błyszczała intensywnie"

- Julia jest gwiazdą. Niektóre błyszczą długo, inne bardzo intensywnie, ale krótko. Chciałabym jej życzyć wspaniałego życia. Jest dobrą, mądrą dziewczyną i na nie zasługuje - skomentowała decyzję Lipnickiej trenerka rosyjskiej reprezentacji Tatiana Tarasowa.

19-latka rozstaje się z profesjonalnym sportem, ale z łyżew całkowicie nie rezygnuje. Jak poinformował honorowy prezydent rosyjskiej federacji Walentin Pisejew, Lipnicka wciąż będzie pojawiać się na zawodach mniejszej rangi.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.