tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Jest historyczny medal Orłów. Niemcy pokonani w walce o podium

Do samego końca, do ostatniej próby Polacy bili się w Oberstdorfie z Niemcami o brąz. I wygrali tę walkę, są trzecią drużyną świata w lotach narciarskich. Złoto dla Norwegów, na których nie było mocnych, bo skakali na mamucie, że hej. Srebro mają Słoweńcy.

Zasady są proste - tu żaden z zawodników nie może zawieść. Nie może spaprać żadnego skoku. Nie może zostać słabym ogniwem. Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego. Wespół w zespół.

Dzień wcześniej Stoch zdobył to, czego mu w przebogatej kolekcji brakowało - indywidualny medal mistrzostw świata w lotach. Srebrny. Ten najcenniejszy zgarnął Norweg Daniel-Andre Tande. I to Norwegowie byli murowanymi faworytami do złota w  drużynówce.

Zrobili historyczny krok

Trener Stefan Horngacher wysłał do boju Piotra Żyłę, Stefana Hulę, Dawida Kubackiego i Kamila Stocha. W tej kolejności. Od razu zapowiedział, że brąz weźmie w ciemno, a rywalizacja będzie bardzo wyrównana. Nie pomylił się. Oj, nie pomylił.

Biało-Czerwoni nigdy wcześniej nie stali na drużynowym podium w lotach. Teraz mieli zrobić ten historyczny krok.

Zaczynał Żyła. Nieprzewidywalny. 212,5 m. Obiecujący początek, rozbudzający apatyty. Tuż po nim Andreas Wellinger huknął 226 m, niesiony, popychany nieprawdopodobnym dopingiem niemieckich fanów. Jasne było, że miejsca choćby na moment słabości tu nie ma.

Hula - równe 206. Norweg Andreas Stjernen - 231. Uff. Nokaut.

Kubacki - 204,5. I zaczęła się nerwówka. Gdzie wyląduje Stoch? 209,5. Po pierwszej serii, po czterech skokach Orły zajmowały czwarte miejsce, do trzecich Niemców traciły zaledwie 0,4 punktu, do drugich Słoweńców 11,5, też niewiele.

Walka zaczynała się na całego, trzeba było gonić ze wszystkich sił.

Słoweńcy niestety uciekali, zostawała zatem rywalizacja z Niemcami. Po sześciu próbach to Polacy jedną nogą stali na podium. Teraz wszystko zależało od Kubackiego i Stocha. Ten pierwszy poleciał na 221,5 m, brawo, znakomicie. Drugi na 204.

Koledzy od razu do niego podbiegli. Wyściskali się, pogratulowali sobie serdecznie. Jest medal.

 

 

Wyniki konkursu drużynowego:

1. Norwegia     1662,2 pkt
(Robert Johansson 219,5/218 m; Andreas Stjernen 231/208;  Johann Andre Forfang 214/217; Daniel Andre Tande 224/202,5)

2. Słowenia     1615,8
(Jernej Damjan 212/220; Anze Semenic 207,5/220,5; Domen Prevc 214/216; Peter Prevc 202/193)

3. Polska       1592,1
(Piotr Żyła 212,5/204; Stefan Hula 206/210; Dawid Kubacki 204,5/221,5; Kamil Stoch 209,5/204)

4. Niemcy       1581,2
5. Austria      1488,8
6. Szwajcaria   1350,6
7. Rosja        1283,2
8. Finlandia    1262,2

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (4)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Andrzejldma
Andrzejldma

chyba nie ,,

ie ,,wespół w zespół,, a chyba raczej,,zespół wespół,,?Skoczkowie na medal,a redakcja?

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      gustawuciekinier
      gustawuciekinier

      Tak dalej trzymac chlopaki z bialym ORLEM

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          2
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          różany zapach
          różany zapach

          Cóż można powiedziec ?dziękujemy Panowie fantastycznie ,cudownie brak słów .A teraz jedziemy dalej Zakopane .Trzymamy za Was kciuki .

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              4
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              Zasady forum
              Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.