tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Z Afryki na zimowe igrzyska. Ghańczyk pomknie głową w dół po lodzie

Z Afryki na zimowe igrzyska. Ghańczyk pomknie głową w dół po lodzie
Foto: akwasifrimpong.com, @UVUNews | Video: akwasifrimpong.com, @UVUNews Akwasi Frimpong wybiera się na igrzyska w Pjongczangu

- Koreo Południowa - nadciągam! - wykrzykuje reprezentant Ghany Akwasi Frimpong w filmie promującym jego start na zimowych igrzyskach olimpijskich w Pjongczangu. Uśmiechnięty od ucha do ucha zawodnik wystartuje tam w skeletonie. Tym samym stanie się pierwszym sportowcem, który będzie reprezentował Ghanę w tej konkurencji na igrzyskach.

Nazwa Ghana w miejscowym języku Asante oznacza "Król - Wojownik". Takim wojownikiem jest bez wątpienia Frimpong. 31-latek wymarzył sobie start w zimowych igrzyskach i właśnie wywalczył sobie na nie awans.

Ludzie tacy jak on

- Dla mnie igrzyska polegają na tym, żeby dać takim ludziom jak ja szansę rywalizowania z najlepszymi na świecie - stwierdził Frimpong, były sprinter amerykańskiego uniwersytetu Utah Valley.

W drodze na igrzyska sympatyczny zawodnik może liczyć zarówno na ghańskie, jak i holenderskie wsparcie. W dzieciństwie wyemigrował do tego europejskiego kraju, w którym później startował jako sprinter. Był m.in. młodzieżowym mistrzem Holandii. Zdobył osiem złotych, cztery srebrne i cztery brązowe medale na krajowych i międzynarodowych zawodach lekkoatletycznych. Niestety kontuzja nie pozwoliła mu kontynuować kariery sprinterskiej.

Marzył od dawna

W 2013 roku Akwasi wykorzystywał swoje umiejętności, startując w holenderskim zespole bobslejowym. Trzy lata później skupił się na uprawianiu skeletonu, reprezentując kraj swojego urodzenia.

- Marzyłem o starcie w igrzyskach od 17. roku życia. Nie udało mi się to jako sprinterowi, ani jako bobsleiście. Ale nie poddawałem się i w końcu osiągnąłem cel. Będę reprezentował mój kraj na igrzyskach - raduje się Ghańczyk.

130 km/h

Umiejętności biegowe i muskularna sylwetka na pewno pomagają Frimpongowi w walce na torze lodowym. Zjeżdżając głową w dół na ciężkich saniach, może osiągać prędkość nawet do 130 km/h. Medalu w Pjongczangu zapewne nie zdobędzie, ale nie to jest najważniejsze w jego historii.

-  Jesteśmy niezwykle dumni, że Akwasi zakwalifikował się na zimowe igrzyska. Jest fenomenalnym sportowcem i ma wielką siłę woli, która pomaga mu osiągać sukcesy nawet w obliczu pojedynczych porażek - powiedział Joost Bellart, rzecznik holenderskiej inicjatywy "Kakao z Ghany", która zajmuje się promocją zachodnioafrykańskiego kraju i wspiera wyjątkowego skeletonistę.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.