tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Udany start Polek na mistrzostwach Europy. 36 punktów debiutantki

Udany start Polek na mistrzostwach Europy. 36 punktów debiutantki
Foto: PAP/EPA Szał radości Biało-Czerwonych

Polskie siatkarki pokonały w Baku Niemki 3:2 (23:25, 25:15, 18:25, 25:23, 15:5) w pierwszym meczu grupy A mistrzostw Europy, które w piątek rozpoczęły się w Azerbejdżanie i Gruzji. W sobotę w kolejnym spotkaniu zmierzą się z Węgierkami.

Malwina Smarzek okazała się bohaterką polskiego zespołu w pierwszym meczu mistrzostw Europy. Debiutująca w tej imprezie siatkarka Chemika Police zdobyła 36 punktów i walnie przyczyniła się do zwycięstwa nad Niemkami.

Wymiana ciosów

Biało-Czerwone zaczęły spotkanie bardzo skoncentrowane i niezwykle skutecznie w bloku. Dwukrotnie zatrzymały Louisę Lippmann i prowadziły 5:1. Role szybko się odwróciły, a rywalki zdobyły pięć punktów z rzędu. Uwagi Jacka Nawrockiego dotarły do zawodniczek. Odrobiły straty, grały cierpliwie i wykorzystywały błędy przeciwniczek. Polki prowadziły 21:19, ale finisz należał do Niemek. Najpierw Zuzanna Efimienko została zablokowana, a przy stanie 23:24 Patrycja Polak uderzyła piłkę w antenkę.

W następnej odsłonie nasze siatkarki zmiażdżyły przeciwniczki. Dominowały od pierwszych akcji – wygrywały 6:1, 8:3 i tylko przez moment Niemki mogły mieć nadzieję na inny scenariusz tej partii. Tak się jednak nie stało. Skutecznością w ataku imponowała Smarzek, a koleżanki sporo punktów dokładały zagrywką i blokiem.

Polki się podniosły

Jeszcze na początku trzeciego seta Biało-Czerwone grały na fali wznoszącej, ale po pierwszej przerwie technicznej do głosu zaczęły dochodzić Niemki. Podopieczne Felixa Koslowskiego miały więcej atutów na skrzydłach, Jennifer Geerties i Lippmann omijały wysoki blok polskiej drużyny i pewnie rozstrzygnęły tę partię na swoją korzyść.

W czwartym secie były spore emocje. Po bardzo wyrównanym początku, niemieckie siatkarki wygrywały już 18:14 i wydawało się, że mogą powoli zapisywać sobie trzy punkty. Wówczas ciężar gry na swoje barki ponownie wzięła Smarzek, do której Joanna Wołosz adresowała większość piłek. 21-letnia skrzydłowa w decydujących momentach tylko raz się pomyliła. Nie zwalniała ręki w ataku i to dzięki niej podopieczne Nawrockiego doprowadziły do tie-breaku.

W nim Smarzek pokazała, że mimo młodego wieku może być prawdziwą liderką reprezentacji. Grała jak natchniona i z każdą kolejną jej akcją Niemki gasły w oczach. Wynik 15:5 wyraźnie pokazuje, że w tej części spotkania walki już nie było.

Biało-Czerwone w kolejnym meczu w sobotę zmierzą się z Węgierkami, które przegrały na inaugurację z Azerkami 0:3.

Polska - Niemcy 3:2 (23:25, 25:15, 18:25, 25:23, 15:5)

Polska: Joanna Wołosz, Agnieszka Kąkolewska, Zuzanna Efimienko-Młotkowska, Patrycja Polak, Martyna Grajber, Malwina Smarzek, Agata Witkowska (libero) - Natalia Murek, Julia Twardowska, Aleksandra Krzos (libero).

Niemcy: Denise Hanke, Jennifer Pettke, Leonie Schwartmann, Maren Fromm, Jennifer Geerties, Louisa Lippmann, Lenka Durr (libero) - Jana-Franziska Poll, Irina Kemmsies, Lena Stigrot, Marie Schoelzel.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
robert_krzyzanowski
robert_krzyzanowski

Brawo, brawo, brawo!

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.