tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Druga wygrana Polek na Euro. Mają pewny awans do fazy play off

Druga wygrana Polek na Euro. Mają pewny awans do fazy play off
Foto: PAP/EPA | Video: PAP/EPA Polki mają powody do radości

Polskie siatkarki pokonały w Baku Węgry 3:1 (25:22, 19:25, 25:17, 25:18) w kolejnym meczu grupy A mistrzostw Europy. To drugie zwycięstwo podopiecznych Jacka Nawrockiego, które zapewniły sobie udział co najmniej w rundzie play off.

Biało-Czerwone w piątek pokonały Niemki 3:2. Po zwycięstwie nad Węgierkami mają już zapewniony udział w kolejnej fazie turnieju. Jeśli w niedzielę pokonają gospodarza Azerbejdżan, zajmą pierwsze miejsce w grupie i awansują bezpośrednio do ćwierćfinału.

Trener nie wierzył

Węgierki zaczęły sobotni mecz od mocnego uderzenia i po pierwszych akcjach prowadziły 4:1 i 8:3. Swoich siatkarek nie mógł poznać trener Nawrocki, który podczas pierwszej przerwy technicznej stał obok zespołu, pozwalając swoim asystentom na przekazanie uwag zawodniczkom. Polki z każdą kolejną akcją poprawiały swoją grę i zaczęły odrabiać straty. Dość szybko doprowadziły do remisu (13:13), a po chwili po raz pierwszy w tym spotkaniu objęły prowadzenie (15:14).

Przewaga Biało-Czerwonych zaczęła rosnąć, dobrą zmianę dały Natalia Murek oraz Roksana Brzóska, której zagrywki sprawiały mnóstwo kłopotów rywalkom. Na środku siatki punktowała Agnieszka Kąkolewska i polski zespół wygrywał 23:19. W ostatnich dwóch akcjach Malwina Smarzek, bohaterka piątkowego meczu z Niemkami, nie pomyliła się i set zakończył się naszą wygraną 25:22.

Źródło: PAP/EPA Malwina Smarzek jest liderką Polek

W drugiej odsłonie Polki zagrały słabiej - fatalnie w ataku oraz w obronie. Tylko blok spisywał się w miarę przyzwoicie. W końcówce przewaga Węgier wynosiła już 10 "oczek" (22:12), a Nawrocki wysłał na parkiet praktycznie drugą szóstkę, z debiutującymi na mistrzostwach Europy Marleną Pleśnierowicz i Moniką Bociek. Wygranej w secie to jednak nie dało.

Nie pozwoliły na tie-break

W trzeciej partii wreszcie skuteczniej zaczęły grać Patrycja Polak i Martyna Grajber. Biało-Czerwone poprawiły też zagrywkę i dość pewnie wygrały tę partię. Niezwykły przebieg miał za to czwarty set. Rywalki prowadziły już 13:6 i tie-break wydawał się nieunikniony. Nawrocki podczas kolejnej przerwy próbował wstrząsnąć swoimi zawodniczkami, nie brakowało mocnych słów, ale przyniosły one spodziewany efekt.

Sygnał do ataku dała Kąkolewska, po chwili do jej poziomu dostosowała się Smarzek. Przewaga Węgierek zaczęła topnieć w błyskawicznym tempie. Trener Alberto Salomoni szybko wykorzystał obie przerwy, próbował dokonywać zmian, ale Polki grały jak natchnione. Po bloku Zuzanny Efimienko-Młotkowskiej był remis 17:17, a od tego momentu Węgierkom udało się zdobyć zaledwie jeden punkt.

Najskuteczniejszą zawodniczką w polskiej reprezentacji ponownie była Smarzek, która zdobyła 25 punktów (z Niemkami uzyskała 36). Z kolei Kąkolewska zanotowała 14 "oczek".

Polska - Węgry 3:1 (25:22, 19:25, 25:17, 25:18)

Polska: Joanna Wołosz, Agnieszka Kąkolewska, Zuzanna Efimienko-Młotkowska, Patrycja Polak, Martyna Grajber, Malwina Smarzek, Agata Witkowska (libero) – Aleksandra Krzos (libero), Natalia Murek, Roksana Brzóska, Maja Tokarska, Marlena Pleśnierowicz, Monika Bociek, Julia Twardowska.

Węgry: Zsuzsanna Talas, Eszter Nagy, Edina Dobi, Bernadett Dekany, Greta Szakmary, Rita Bokorne Liliom, Fruzsina Toth (libero) – Renata Szpin (libero), Reka Bleicher, Kata Torok, Lilla Villam.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.