tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Światowa federacja ukarała finansowo polskich siatkarzy

Międzynarodowa Federacja Piłki Siatkowej (FIVB) nałożyła karę finansową na PZPS za ominięcie przez Michała Kubiaka i Mateusza Bieńka tzw. strefy mieszanej po meczu mistrzostw świata z Iranem - potwierdził szef biura prasowego w Warnie Jordan Bożinow.

Informacja o karach dla Kubiaka i Bieńka pojawiła się na początku w bułgarskich mediach. Potwierdził ją Bożinow, zaznaczając, że to nie sami zawodnicy będą płacić, ale polska federacja, która za nich odpowiada.

- Za każdego z nich PZPS będzie musiał zapłacić po 700 euro. Z tego, co mi przekazano, to Bieniek wyszedł innymi drzwiami, a gdy jeden ze stewardów próbował go zatrzymać, ten odparł: "Nie dotykaj mnie" i poszedł. Kubiak z kolei powiedział, że idzie na kontrolę antydopingową, co jest jedynym warunkiem zwolnienia z obowiązku przejścia przez mixed zone. Do badania wydelegowano jednak zawodnika z numerem 1 (Piotra Nowakowskiego) - relacjonował Bożinow.

Jak dodał, po raz pierwszy podczas organizowanych przez Bułgarię i Włochy mistrzostw nałożono taką karę. - Przynajmniej z tego, co wiem. A na pewno pierwszy raz w Warnie - zastrzegł.

Już raz podpadli

Na stwierdzenie, że wcześniej wielu zawodników z różnych drużyn omijało już miejsce, w którym po meczach czekają na nich dziennikarze, podkreślił, że FIVB nakazała zwracać na to szczególną uwagę ze względu na sytuację z sobotniego wieczoru.

- Po meczu Polaków z Finami czterech zawodników z pierwszej z drużyn nie poszło do tak zwanej strefy mieszanej i właśnie z tego powodu nakazano nam przyglądać się temu jeszcze uważniej. Prawdą jest, że mixed zone ominął także wcześniej irański rozgrywający (Saeid Marouf), ale na sprawę zwrócono uwagę ze względu na czterech siatkarzy z Polski - zaznaczył.

Po wcześniejszych meczach Biało-Czerwonych Kubiak zawsze był do dyspozycji przedstawicieli mediów. Także z Bieńkiem dziennikarze mieli wcześniej okazję porozmawiać.

- Jak na razie nic nie wiemy o tej karze. Nie dostaliśmy w tej sprawie żadnego pisma - poinformował rzecznik prasowy PZPS Janusz Uznański.

Polacy we wtorek wieczorem zmierzą się z Bułgarią w ostatniej kolejce grupy D. Mistrzowie świata mają na razie na koncie komplet zwycięstw i potrzebują wygrania dwóch setów ze współgospodarzami turnieju, by z pierwszego miejsca w tabeli awansować do drugiego etapu rywalizacji.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.