tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Lwy znowu nie do poskromienia. Wisła wraca na tarczy

Lwy znowu nie do poskromienia. Wisła wraca na tarczy
Foto: PAP/Marcin Bednarski Drugi mecz i druga porażka Nafciarzy

Walka znowu była, ale po drugim meczu tej edycji Ligi Mistrzów piłkarze ręczni Orlen Wisły Płock mają na koncie zero zwycięstw. W środę przegrali w Niemczech z Rhein-Neckar Loewen 27:31.

W inauguracyjnej kolejce Nafciarze przegrali u siebie z obrońcą tytułu Vardarem Skopje, a Lwy zremisowały z Barceloną. W historii LM drużyna z Płocka spotykała się z trzema ekipami niemieckimi. Z Flenburg-Handewitt i THW Kiel ma na swoim koncie zwycięstwa, z Rhein-Neckar Loewen nie wygrała nigdy.

Jedynym zawodnikiem płockiej ekipy, który gra w niej do dziś był kapitan Marcin Wichary. Po niedzielnym występie bramkarza w przegranym meczu z Vardarem Skopje, kiedy popisał się kilkoma znakomitymi interwencjami, w serca kibiców wkradła się nadzieja, że ponownie zatrzyma rywali.

- Jeśli chcemy zdobyć choć punkt, to musimy zagrać bardzo dobrze w ataku i obronie przez całe 60 minut. To żadna tajemnica. My wygrywaliśmy już z niemieckimi zespołami, trzeba spróbować pokonać aktualnego mistrza - mówił "Wichura".

Walka była, przestoje też

Szczypiorniści z Płocka jeszcze dobrze nie weszli w mecz, a już przegrywali 0:3. Dopiero w 7. minucie znaleźli sposób na świetnie dysponowanego Andreasa Palickę. Bramka Sime Ivicia obudziła gości. Najbardziej Tomasza Gębalę, który popisał się dwoma kapitalnymi uderzeniami i za kilka chwil zrobiło się nawet 12:8 dla płocczan. W końcówce pierwszej części jednak Lwy nadgoniły i po pół godzinie gry na tablicy wyników widniał remis po 13.

Wyrównana walka skończyła się dziesięć minut po przerwie. Potem coś złego wstąpiło w szeregi Wisły - źle rozgrywali akcje, nawet nie oddawali rzutów, gubili piłkę. Gospodarze odskoczyli na kilka bramek i prowadzenia nie oddali już do samego końca. Nafciarzom należą się brawa za walkę. Najlepszy w ich szeregach był Michał Daszek, który wszystkie sześć bramek zdobył po przerwie.

W 3. kolejce 1 października w swojej hali płocczanie będą podejmować Barcelonę.

Rhein-Neckar Loewen - Orlen Wisła Płock 31:27 (13:13)

Rhein-Neckar Loewen: Mikael Appelgren, Andreas Palicka - Rafael Baena Gonzalez 7, Hendrik Pekeler 1, Andre Schmid 4, Patrick Groetzki 3, Jerry Tollbring 6, Harald Reinkind 4, Mads Larsen 4, Alexander Petersson 1, Gedeon Guardiola 1, Momir Ruic.
Orlen Wisła:
Marcin Wichary, Adam Morawski - Michał Daszek 6, Gilberto Duarte 1, Przemysław Krajewski 1 Nemanja Obradovic 2, Valentin Ghionea 1, Tomasz Gębala 3, Sime Ivic 3, Maciej Gębala 4, Igor Żabic, Lovro Mihic 4, Jose de Toledo 2.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.