tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Niespodzianka w finale. Francuzki utonęły w złocie

Mało kto stawiał na reprezentantki Francji. Faworytem były broniące tytułu Norweżki, ale emocjonujący finał mistrzostw świata w piłce ręcznej dla Les Bleus.

Mecz o złoto trzymał w napięciu do samego końca, Francuzki wygrały w Hamburgu 23:21. Dla nich to drugi tytuł w historii, poprzednio zostały ozłocone w 2003 roku.

Mistrzostwa zaczęły od porażki ze Słowenią, ale później już nikt ich nie zatrzymał, nawet norweskie dominatorki kobiecego handballu, najbardziej utytułowana drużyna w historii.

Podniosły się

To była wojna, mecz walki i akcji za akcję. Tylko przez chwilę wydawało się, że faworytki mają wszystko pod kontrolą, gdy w 13. minucie prowadziły 7:4. Skazywane na pożarcie Francuzki podniosły się, Amandine Leynaud zaczęła bronić jak w transie i w końcu odrobiły straty. Pierwszą połowę zakończyły z jednobramkową zaliczką (11:10).

Trwała wymiana ciosów, którą dwie minuty przed końcem przerwał faul Nory Mork. Karnego wykorzystała Allison Pineau i Francja odskoczyła na 22:20. Za chwilę zdeprymowane Norweżki popełniły błąd, straciły piłkę w ataku i stało się jasne, że tytułu nie obronią.

Polki mistrzostwa zakończyły na 17. miejscu.

Francja - Norwegia 23:21 (11:10)

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.