tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Zawalił finał, nie mógł spać. "Te sceny wciąż siedzą w mojej głowie"

Zawalił finał, nie mógł spać. "Te sceny wciąż siedzą w mojej głowie"
Foto: PAP/EPA | Video: PAP/EPA Karius popełnił dwa katastrofalne błędy, Liverpool przegrał z Realem 1:3

Zawalił wielki finał Ligi Mistrzów, śledzony przez miliony kibiców na całym świecie. Popełnił dwa koszmarne błędy, po których musiał sięgać do siatki. "Właściwie nie spałem, te sceny wciąż siedzą w mojej głowie" - wyznał w mediach społecznościowych bramkarz Liverpoolu Loris Karius.

The Reds przegrali w Kijowie z Realem Madryt 1:3. W pierwszej połowie angielski zespół stracił gwiazdę, kontuzjowanego Mohameda Salaha. Zaraz na początku drugiej połowy bramkę, bo Karius rzucił piłkę wprost na nogę napastnika Królewskich Karima Benzemy.

Nieskończenie przykro

Liverpool wierzył i walczył cały czas. I Sadio Mane wyrównał. Co z tego, skoro do akcji znowu wkroczył  Karius.

Prawda, przy przewrotce Garetha Bale’a nie miał nic do powiedzenia, ale co zrobił w minucie 83.? Bale uderzył z dystansu, a niemieckiemu bramkarzowi piłka przeleciała przez ręce. I było po emocjach, po meczu.

Po ostatnim gwizdku leżał na murawie i płakał.

"Jest mi nieskończenie przykro, przepraszam kolegów, cały sztab i kibiców. Wiem, że was zawiodłem. Jak powiedziałem wcześniej, chciałbym cofnąć czas, ale to niemożliwe. Dziękuję niewiarygodnym fanom, którzy wspierali mnie od razu na stadionie. To mi pokazało, jaką jesteśmy rodziną. Wrócimy silniejsi" - napisał w niedzielę.

 




Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.