tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Teodorczyk dał się sprowokować. "Znów puściły hamulce"

Teodorczyk dał się sprowokować. "Znów puściły hamulce"
Foto: Vincent Van Doornick/Isosport/East News | Video: tvn24 Teodorczykowi nie jest po drodze także z dziennikarzami

Łukasz Teodorczyk na cenzurowanym. Według belgijskich mediów napastnik reprezentacji Polski po ligowym meczu Anderlechtu miał obrażać kibiców przeciwnika, pokazując im środkowy palec. To nie pierwszy tego typu wybryk w jego wykonaniu. "Teodorczykowi znów puściły hamulce" - napisał po sobotnim spotkaniu z Genkiem portal dhnet.be.

Anderlecht przegrał na wyjeździe 1:2. Teodorczyk zanotował najsłabsze spotkanie od kilku miesięcy. W sobotę niemal przez cały czas był wyśmiewany przez kibiców gospodarzy. Jak informuje portal dhnet.be, zignorować tego nie potrafił.

Całuski, serduszka i środkowy palec

Trybunom odpowiedział po końcowym gwizdku. Schodząc z boiska dumnie zaprezentował fanom koszulkę klubową, potem miał pokazać im środkowy palec, a na koniec, w ironiczny sposób, wysyłał im pocałunki i pokazywał serce.

Krytyka mocno musiała go jednak dotknąć. Jak pisze dhnet.be, po wyjściu z szatni udał się wprost do autobusu, ignorując po drodze wszystkich dziennikarzy. Między innymi jednego wyjątkowego, który, jako jego wielki fan, pofatygował się na mecz aż z Ukrainy.

Bez niego toną

Do takiego wizerunku polskiego zawodnika Belgowie zdążyli przywyknąć. W poprzednim sezonie dwukrotnie był on przyłapywany na pokazywaniu środkowego palca, raz obrażając w ten sposób fotoreporterów. Dziennik "Het Laatste Nieuws", nazwał wówczas 25-latka "prymitywnym neandertalczykiem".

Zachowanie Polaka wyraźnie się Belgom nie podobało. Z drugiej strony portal dhnet.be zauważa, że postawa Teodorczyka ma ogromny wpływ na Anderlecht i to dyspozycja właśnie tego piłkarza, ostatnio nierówna, może mieć wpływ na losy drużyny w najbliższym czasie.

"Tydzień temu ponownie byli kandydatem do tytułu. Teraz, po dwóch porażkach, możliwy jest nawet scenariusz, że pierwszy raz od 1963 roku w ogóle zabraknie ich w pucharach. Niewytłumaczalna jest też siedmiodniowa metamorfoza Teodorczyka. Po tym, jak strzelił pięć goli w pięciu meczach, powtarza słabą dyspozycję z poprzedniego roku. Jeśli Teo nie daje rady, Anderlecht tonie" - pisze dhnet.be.

Odpocznie

Na pięć meczów przed końcem sezonu zespół jest drugi. Do prowadzącej Bruggii traci siedem punktów, a musi oglądać się i za siebie, bo za plecami ma cztery drużyny.

W następnym spotkaniu zagra bez Teodorczyka. Polak wyeliminował się z niego sam. W sobotę uderzył łokciem rywala, za co dostał trzecią żółtą kartkę.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.