tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Kolejne potęgi za plecami. Będzie ścisła czołówka, może być pierwszy koszyk

Polscy kibice doczekali się reprezentacji, której boją się już niemal wszystkie drużyny świata. Kolejne świetne wyniki sprawiają, że Biało-Czerwoni w lipcowym rankingu FIFA zameldują się co najmniej na siódmym miejscu. Wysokie notowania mają wymierne korzyści - piłkarze Adama Nawałki mogą przystąpić do przyszłorocznych mistrzostw świata jako drużyna losowana z pierwszego koszyka.

Ranking najlepszych drużyn narodowych tworzony jest na podstawie kilku czynników. Pod uwagę brane są mecze rozegrane w ciągu czterech ostatnich lat.

Kilka zmiennych

Liczbę punktów w rankingu można zapisać wzorem: P = M x I x C x T

M - Za zwycięstwo w regulaminowym czasie lub po dogrywce przyznawane są trzy punkty. Dwa oczka zdobywa drużyna wygrywająca po rzutach karnych. Remis wyceniany jest na punkt, porażka nie pozwala powiększyć dorobku.

I - To nie wszystko. Ważnych jest bowiem kilka innych czynników. Istotny to waga spotkania. Najlepiej wygrywać w finałach mistrzostw świata, bo wtedy zdobyte w meczu oczka mnożone są przez cztery. Dorobek można potroić podczas mistrzostw kontynentu, podwoić w trakcie eliminacji wielkich imprez. Mnożnik nie jest stosowany, kiedy spotkanie jest towarzyskie.

C - Mnożymy dalej. Tym razem rolę będzie grać federacja, z jakiej pochodzi przeciwnik. Tu jednak wielkiej różnicy nie ma. Wygrywając z drużyną z Ameryki Południowej, mnożymy razy jeden, z Europy razy 0,99, a 0,85 z każdej innej.

T - I ostatnia rzecz. Całość mnożymy przez 200, jeśli rywal znajduje się w rankingu na pozycjach  1-149, lub przez 50, gdy plasuje się niżej.

Pamiętajmy, że z biegiem czasu starsze mecze tracą swoją wagę. I tak spotkania z ostatnich 12 miesięcy mają współczynnik 1, ale już te sprzed 48 miesięcy tylko 0,2.

Końcowym wynikiem jest suma czterech średnich arytmetycznych z każdego roku.

7. Polska - 1319 pkt?

Liczenia jest sporo, ale gdy drużyna gra tak, jak w ostatnim czasie nasza reprezentacja, jest to czysta przyjemność.

W czerwcowym rankingu Polacy zanotowali 1198 punktów, co dało najwyższą w historii, dziesiątą lokatę.

Ranking FIFA (październik)


KRAJPUNKTY
1.NIEMCY1631
2.BRAZYLIA1619
3.PORTUGALIA1446
4.ARGENTYNA1445
5.BELGIA1333
6.POLSKA1323
7.FRANCJA1226
8.HISZPANIA1218
9.CHILE1173
10.PERU1160

Różnica jest zatem spora, bo na początku lipca będą mieć aż 1319. Będzie tym samym kolejny historyczny awans, na pewno na siódme miejsce, a być może jeszcze wyżej.

Zdystansujemy Hiszpanię, z którą ostatnio wspólnie zamykaliśmy pierwszą dziesiątkę. Plecy pokażemy też Belgom (1194 pkt w najnowszym zestawieniu), wicemistrzom Europy Francuzom (1199) i Kolumbijczykom (1208).

Możliwe również, że Polacy przeskoczą i Portugalię, ale to zależne będzie od wyniku tej drużyny w czerwcowym Pucharze Konfederacji.

Na samym szczycie nie dojdzie do zmian. Prowadzić będzie Brazylia, przed Argentyną i Niemcami.

Szansa na pierwszy koszyk

Ranking to nie tylko prestiż. Notowanie to ma niebagatelne znaczenie podczas wszelkich losowań - eliminacji czy finałów wielkich imprez.

Oznacza to, że Polacy mają szansę być losowani z pierwszego koszyka podczas przyszłorocznych mistrzostw świata, do których są na najlepszej drodze.

Grupę najwyżej rozstawionych drużyn utworzą: gospodarz - Rosja -  i właśnie siedem pierwszych ekip rankingu.

Losowanie odbędzie się 1 grudnia, dlatego najprawdopodobniej pod uwagę brane będzie zestawienie listopadowe. Jeśli Polacy utrzymają dyspozycję z ostatnich miesięcy (niepokonani w meczu o punkty są od 14), to spokojnie wygrają eliminacje i zachowają co najmniej siódme miejsce.

Pamiętajmy natomiast, że nawet gdyby drużyna Nawałki była w pierwszym koszyku, to światowych potęg uniknąć prawdopodobnie się nie uda. Z drugiego losowane byłyby przecież Hiszpania, Włochy, Belgia i Anglia.

Selekcjoner pęknie z dumy

Kiedy na początku przyszłego miesiąca wszystkie te wyliczenia się potwierdzą, Nawałka będzie mógł pękać z dumy. Gdy w październiku 2013 roku przejmował drużynę, ta pałętała się w siódmej dziesiątce świata. Po dwóch pierwszych meczach towarzyskich (porażka ze Słowacją, remis z Irlandią) było jeszcze gorzej. Spadek na 78. - najniższe w historii - miejsce.

Marne 473 punkty. Drużyna w rozsypce, degrengolada.

Później selekcjoner zaczął swój triumfalny marsz. Wymyślił dla kadry nowych piłkarzy, jak Arkadiusz Milik i Krzysztof Mączyński. Nowe reprezentacyjne życie tchnął w Roberta Lewandowskiego.

Źródło: PAP / Bartłomiej Zborowski Nawałka w roli selekcjonera radzi sobie doskonale

Przyszły sukcesy. Pokonanie mistrzów świata Niemców, awans na mistrzostwa Europy i dobry występ już w samej Francji. No i obecne eliminacje, w których Polacy są klasą dla siebie i w tabeli grupy E deklasują rywali. Nawałka i spółka w pełni na tę wysoką lokatę zapracowali i zasłużyli.

Grupa E (El. MŚ 2018)

Lp.DrużynaMeczeZwycięstwaRemisyPorażkiBramkiPunkty
1.Polska1081128:1425
2.Dania1062220:820
2.Czarnogóra10
5
1420:1216
4.Rumunia10
3
43
12:1013
5.Armenia10
217
10:267
6.Kazachstan10
037
6:263

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.