tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Ból silniejszy. Marciniak nie poprowadzi półfinału Ligi Mistrzów

Ból silniejszy. Marciniak nie poprowadzi półfinału Ligi Mistrzów
Foto: Łukasz Cynalewski / Agencja Gazeta | Video: tvn24 Szymon Marciniak prowadził mecze na Euro 2016. Jedzie też na mundial do Rosji

Szymon Marciniak miał w przyszłym tygodniu być sędzią rewanżowego meczu o finał Ligi Mistrzów. Do Madrytu na pasjonująco zapowiadającą się konfrontację Realu z Bayernem jednak nie pojedzie. Winna kontuzja. - Trzeba było podjąć męską decyzję - przyznał najlepszy polski arbiter w rozmowie ze sport.tvn24.pl.

Marciniak kuruje się po złamaniu palca stopy. Z tego powodu nie sędziował w dwóch ostatnich ligowych kolejkach. Liczył, że do zdrowia wróci na mecze rewanżowe Ligi Mistrzów. Brany był pod uwagę przy obsadzie rewanżu między Realem i Bayernem (pierwsze spotkanie, w Monachium, już wieczorem).

Nic z tego nie będzie. - Czuję duży ból. Zrost nie nastąpił w takim stopniu, jak tego oczekiwałem. Potrzebuję jeszcze siedmiu, może dziesięciu dni. Jak na złość, będzie to moment rewanżu. Mecz w Madrycie jest zbyt poważny, żeby jechać tam, będąc gotowym na osiemdziesiąt procent. Mówimy o dwóch poważnych drużynach, a w takim spotkaniu trzeba być gotowym nawet na sto dziesięć procent, żeby czegoś nie przeoczyć - tłumaczył Marciniak.

Głupota, szkoda gadać

Normalnie może być zaryzykował, ale nie teraz, chwilę przed mundialem, na którym będzie jednym z arbitrów.

Marciniak nie chciał powiedzieć, jak doszło do kontuzji. - Szkoda gadać. Z głupoty, nie warto o tym dyskutować. Na pewno nie doszło do tego na boisku. Nie powiem, nie chcę bardziej podpadać - śmiał się sędzia z Płocka.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.