tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Rekord w Madrycie. Demolka w Liverpoolu

Rekord w Madrycie. Demolka w Liverpoolu
Foto: PAP/EPA | Video: PAP/EPA Ronaldo nie zawodzi w Lidze Mistrzów

Real roztrwonił dwubramkowe prowadzenie, ale zwycięstwo z Borussią uratował Lucas Vazquez. Kolejny rekord w Lidze Mistrzów pobił Cristiano Ronaldo, który strzelił gola w szóstym kolejnym meczu fazy grupowej rozgrywek. Awans do 1/8 zapewniły sobie cztery zespoły, w tym Liverpool, który rozbił Spartaka aż 7:0.

W ostatnich sezonach zdarzało się, że Real z Borussią walczyły ze sobą o pierwsze miejsce w grupie, między sobą rozstrzygały sprawę awansu do półfinału czy finału Ligi Mistrzów. 



W środę "o coś" grali tylko dortmundczycy. Ledwie z dwoma punktami w grupie H musieli pilnować trzeciego miejsca, dającego szansę na wiosenne występy w Lidze Europy. Real nie mógł już wyprzedzić pierwszego Tottenhamu.

Ale to nie goście, a drużyna z Madrytu zaczęła z werwą. W 8. minucie Cristiano Ronaldo podał do Isco. Ten trochę przypadkowo oddał do Borji Mayorala, który przerzucił piłkę nad bramkarzem gości Romanem Burkim. 20-letni napastnik dotychczas grał kilkunastominutowe epizody w Lidze Mistrzów i zdążył nawet zaliczyć asystę w przegranym spotkaniu w Londynie (1:3). W środę zagrał w podstawowej jedenastce i strzelił premierowego gola w rozgrywkach.

Ronaldo przeszedł do historii. Znów

Pięć minut później było 2:0. Ronaldo efektownie strzelił z dystansu i trafił w szóstym kolejnym meczu w fazie grupowej. Żaden piłkarz tego nie dokonał. Najbliżej byli przed laty Alessandro Del Piero i Serhij Rebrow. Obaj zdobywali bramki w pięciu pierwszych spotkaniach.

Portugalczyk w sześciu meczach strzelił dziewięć goli. Liga Mistrzów to jego rozgrywki, bo w lidze hiszpańskiej uzbierał ledwie dwa trafienia.

Zapowiadało się na pogrom, bo Borussia nie błyszczy w Europie, zawodzi też w Bundeslidze. Ale jeszcze przed przerwą bramkę zdobył Pierre-Emerick Aubameyang. Gabończyk był bohaterem też początku drugiej połowy, kiedy wbił wyrównującego gola.

Real nie wypuścił jednak z rąk zwycięstwa. Przed końcem wynik spotkania ustalił Vaquez. Dla dortmundczyków porażka nie miała znaczenia, bo Tottenham łatwo rozprawił się na Wembley z Cypryjczykami 3:0. I to Borussia zagra w Lidze Europy.

Ronaldo pobił kolejny rekord w Lidze Mistrzów

Liverpool bez litości

W grupie E na dwa pierwsze miejsca było trzech chętnych. Pierwszy Liverpool miał dziewięć punktów, druga Sevilla - osiem, trzeci Spartak - sześć. Mistrz Rosji był w najtrudniejszej sytuacji, bo musiał wygrać w Liverpoolu i liczyć na potknięcie Hiszpanów z najsłabszym w grupie Mariborem. Ale Spartak z gry wypisał się sam po 19 minutach. Wtedy gola na 3:0 dla gospodarzy wbił Roberto Firmino. Wcześniej dwukrotnie trafił Coutinho.

Brazylijczyk ani myślał zwalniać. W drugiej połowie skompletował hat-tricka. Dwa trafienia dołożył jeszcze Senegalczyk Sadio Mane. Wynik na 7:0 ustalił w końcówce Mohamed Salah.

Liverpool w imponującym stylu zapewnił sobie awans. W drugim meczu Maribor niespodziewanie zremisował 1:1 z Sevillą i to Hiszpanie grają dalej.

Liverpool szybko wybił z głowy Spartakowi awans

Szachtar i Porto grają dalej

W grupie F gol Piotra Zielińskiego nie pomógł Napoli. Wicemistrzowie Włoch przegrali w Rotterdamie z Feyenoordem 1:2. Awans - obok Manchesteru City - zapewnił sobie Szachtar Donieck, pokonując u siebie 2:1 drużynę Pepa Guardioli.

W grupie G Porto po wygranej 5:2 z Monaco (bramka Kamila Glika z rzutu karnego) wyprzedziło RB Lipsk i zapewniło sobie drugie miejsce. Pierwszą pozycję w poprzedniej kolejce zarezerwował sobie Besiktas.

Drużyny z awansem do 1/8 finału:

Manchester United, FC Basel, Paris Saint-Germain, Bayern, AS Roma, Chelsea, Barcelona, Juventus, Liverpool, Sevilla, Manchester City, Szachtar Donieck, Besiktas, FC Porto, Tottenham i Real Madryt

.

Środowe wyniki Ligi Mistrzów:
Grupa E
Liverpool - Spartak Moskwa 7:0
Maribor - Sevilla 1:1
Grupa F
Szachtar - Manchester City 2:1
Feyenoord - Napoli 2:1
Grupa G
FC Porto - Monaco 5:2
RB Lipsk - Besiktas 1:2
Grupa H
Real - Borussia 3:2
Tottenham - APOEL 3:0

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.