tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Lewandowski uratował Bayern. Sensacja była blisko

Na kłopoty Robert Lewandowski. Polski snajper wyciągnął Bayern z opresji w meczu pierwszej rundy Pucharu Niemiec. Jego bramka dała awans mistrzom kraju w meczu z czwartoligowym zespołem SV Drochtersen.

Sześć dni temu Lewandowski popisał się hat-trickiem w meczu o Superpuchar kraju przeciwko Eintrachtowi Frankfurt (5:0). W tygodniu narzekał na drobne problemy z udem, opuścił z tego powodu nawet jeden trening. Sobotnie spotkanie i tak rozpoczął w wyjściowym składzie.

Nie zabrakło też innych czołowych zawodników, dlatego tym bardziej można było przecierać oczy ze zdumienia patrząc na to, co działo się na stadionie w Dolnej Saksonii.

Czas uciekał

Bayernowi szło topornie. Gospodarze uważnie bronili się całym zespołem, co sprawiało, że stwarzanie okazji sprawiało mu ogromną trudność. Tych stuprocentowych brakowało. Co więcej, w pierwszej połowie doskonałą okazję mieli właśnie gracze SV Drochtersen. Po strzale Floriana Nagel, Bawarczyków uratowała dobra interwencja Manuela Neuera.

Po zmianie stron niewiele się zmieniło. Goście nie schodzili z połowy rywala, wymieniali setki podań, ale wciąż nie potrafili go ugryźć. Przełamanie mogło nastąpić po strzale z dystansu Thiango, który trafił w poprzeczkę. Kilkanaście minut później do siatki piłkę posłał Thomas Mueller. Bramki jednak nie było, bo arbiter dopatrzył się pozycji spalonej Francka Ribery'ego.

Minuty bez gola mijały, Bayern coraz bardziej sprawiał wrażenie drużyny, która nie będzie w stanie nic zrobić. Lewandowski biegał po boisku, ale ginął gdzieś w gąszczu zawodników gospodarzy, który czasami w siedmiu, a nawet ośmiu krążyli we własnym polu karnym.

Dziewięć minut przed końcem

Na pierwszy strzał "Lewego" musieliśmy czekać do 75 minuty. Uderzenie z dystansu było niecelne. Ulgę przyniosła gościom akcja przeprowadzona dziewięć minut przed końcem. Na skrzydle dryblował Ribery, który za chwilę podał do Leona Goretzki. Ten uderzył, a tor lotu piłki przeciął Lewandowski. Piłka wpadła do siatki. Bayern się uratował.

Liga niemiecka stratuje za tydzień. Bayern w pierwszej kolejce zagra u siebie z Hoffenheim. Monachijczycy mają szansę na siódme z rzędu mistrzostwo kraju. Lewandowski będzie bronić też korony króla strzelców.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.