tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram

Prezydent FIFA krytykuje Hiszpanów. Nie chce meczu w USA

Gianni Infantino, szef Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej (FIFA), nie jest zachwycony pomysłem rozegrania jednego z meczów ligi hiszpańskiej w USA. - W futbolu ogólną zasadą jest to, że domowe spotkanie rozgrywasz na własnym stadionie - wyjaśnił.

W sierpniu władze La Ligi ogłosiły nawiązanie współpracy z grupą medialną Relevent. Na mocy porozumienia przynajmniej jeden mecz hiszpańskiej ekstraklasy miałby odbyć się w USA. W tym sezonie wybór padł na pojedynek Barcelony i Girony. Oba kluby wystąpiły do krajowej federacji (RFEF) o zgodę na rozegranie spotkania, zaplanowanego na 26 stycznia 2019 roku w Miami.

Odpowiedź w mediach społecznościowych

Przeciwnikiem pomysłu jest Infantino. - Myślę, że wolałbym obejrzeć świetny mecz MLS (amerykańskiej zawodowej ligi piłkarskiej) w USA, a nie starcie ligi hiszpańskiej w tym kraju. W futbolu ogólną zasadą jest to, że domowe spotkanie rozgrywasz na własnym stadionie, a nie zagranicą - wyjaśnił prezydent FIFA, cytowany przez BBC.

Javier Tebas, szef La Liga i inicjator idei, odpowiedział w mediach społecznościowych: "Przypomnę tylko prezydentowi FIFA, że w MLS biorą udział trzy drużyny z Kanady, a Toronto jest aktualnym mistrzem, choć w tym państwie działa inna profesjonalna liga".




Mowa o Toronto FC, Montreal Impact oraz Vancouver Whitecaps FC, które jednak mecze rozgrywają w swoich miastach.

"Wpływ na futbol w wymiarze globalnym"

Głos Infantino jest o tyle istotny, że FIFA musi wyrazić zgodę na organizację spotkania Primera Division poza krajem. Plan zaakceptować muszą również hiszpańska i amerykańska federacja oraz Europejska Unia Piłkarska (UEFA) i Hiszpański Związek Piłkarzy (AFE).

- Istnieją zasady, regulacje, do których wszyscy się stosują. Taka propozycja musi zostać zaakceptowana przez odpowiednie stowarzyszenia i konfederacje. FIFA również powinna wyrazić opinię na ten temat. Zwłaszcza, że sprawa miałaby wpływ na futbol w wymiarze globalnym - dodał prezydent FIFA.

Prezes RFEF Luis Rubiales już wcześniej wypowiedział się, że jest przeciwny pomysłowi.

Początkowo propozycja nie spotkała się z pozytywną reakcją ze strony Girony, której władze były zdania, że mecz z mistrzem Hiszpanii u siebie może być doskonałą promocją regionu. Dopiero obietnice finansowe przekonały Gironę i jej działaczy.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.