tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Dymisja sześć dni po awansie na mundial

Dymisja sześć dni po awansie na mundial
Foto: PAP/EPA/DAN HIMBRECHTS Postecoglou wprowadził Australię na mundial i odszedł

Niespełna tydzień temu świętował awans na mundial, teraz podał się do dymisji. Ange Postecoglou zrezygnował z pracy z reprezentacją Australii i to nie on będzie dowodził drużyną Kangurów podczas czempionatu w Rosji. - Ta praca wiele mnie kosztowała - przyznał urodzony w Atenach, ale posiadający australijskie obywatelstwo trener.

Australijczycy zapewnili sobie grę na mistrzostwach świata jako 31. - przedostatnia - drużyna, dzięki pokonaniu w barażu Hondurasu.

Sam Postecoglou po sukcesie zaproszony został do rozmów o przedłużeniu umowy, ale ich nie podjął. Chciał odejść. - To była niezwykle trudna decyzja - przyznał.

Zaszczyt, ale i odpowiedzialność

- Po długim zastanowieniu zdecydowałem, że moja podróż w roli trenera Socceroos dobiegła końca. Wiele razy mówiłem, że praca z drużyną narodową własnego kraju to wielki zaszczyt, ale też ogromna odpowiedzialność. Być może nie tak wyobrażałem sobie jej zakończenie, ale jestem przekonany, że robię ten krok we właściwym momencie - oznajmił Postecoglou na środowej konferencji prasowej.

- Ta praca wiele mnie kosztowała i zawodowo, i prywatnie. Zainwestowałem w nią wszystko, co mogłem - dodał.

Był na mundialu

Postecoglou przejął australijską kadrę w 2013 roku po Holgerze Osiecku. Poprowadził ją na ostatnich mistrzostwach świata w Brazylii, a w 2015 roku po raz pierwszy w historii kraju sięgnął po Puchar Azji (Australia występuje w strefie azjatyckiej).

Licznik tego szkoleniowca na ławce Kangurów zatrzymał się na 49 meczach. Wygrał 22 z nich.

Źródło: PAP/EPA/DAN HIMBRECHTS Postecoglou swoją decyzję ogłosił na środowej konferencji prasowej

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.