tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Po kilku miesiącach odszedł z klubu. "Nie wiedziałem, że leży na wyspie"

Po kilku miesiącach odszedł z klubu. "Nie wiedziałem, że leży na wyspie"
Foto: Power Sport Images/Getty Images | Video: Flickr/Getty Images Tannane szybko wrócił z Hiszpanii do Francji

Pogoda, język, tęsknota za rodziną - bardzo często te czynniki decydują o niepowodzeniu danego piłkarza za granicą. W przypadku Oussamy Tannane decydowała niewiedza. Piłkarz opuścił Las Palmas, bo jak przyznał, nie wiedział, że jego klub ma swoją siedzibę na wyspie.

Występujący w Saint-Etienne Marokańczyk holenderskiego pochodzenia latem zapragnął zmienić otoczenie. 1 września na zasadzie wypożyczenia do końca sezonu dołączył do Las Palmas, a więc klubu z Wysp Kanaryjskich. Na boiskach Primera Division zanotował jesienią dziesięć występów plus jeden w Pucharze Króla. Gola jednak nie strzelił i już nie strzeli. 23-latek powiedział dość.

Nie czuł się jak w domu

Tuż przed zamknięciem zimowego okienka transferowego jego kontrakt przedwcześnie rozwiązano za porozumieniem stron. Wrócił ponownie do Doliny Rodanu. Już na dzień dobry stwierdził, że żałuje transferu do Hiszpanii. Zastanawiający jest powód, jaki podał.

- Nigdy nie powinienem jechać do Las Palmas. Gdy powiedziałem "tak", nawet nie wiedziałem, że klub leży na wyspie - powiedział Tannane francuskiemu portalowi "Le10 Sport".

To o tyle zaskakująca wypowiedź, bo Wyspy Kanaryjskie są położone w pobliżu Maroka, czyli kraju, który napastnik reprezentuje...

- Nigdy nie czułem się tam jak w domu. Nie potrafiłem się zaaklimatyzować. Szybko zdałem sobie sprawę, że będzie mi trudno z powodu bariery językowej, bez przyjaciół, rodziny - dodał.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.