tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Zaczął od trzystu tysięcy, pomógł sprzedać Neymara. Oto agent "Lewego"

zobacz więcej wideo »
Zaczął od trzystu tysięcy, pomógł sprzedać Neymara. Oto agent "Lewego"
  • Dwa gole Lewandowskiego z WerderemDwa gole Lewandowskiego z Werderem
  • Gole i karny Lewandowskiego z meczu Bayern - Hannover 96Gole i karny Lewandowskiego z meczu Bayern - Hannover 96
  • Drugi gol Lewandowskiego w meczu z AugsburgiemDrugi gol Lewandowskiego w meczu z Augsburgiem
  • Pierwszy gol Lewandowskiego w meczu z Augsburgiem Pierwszy gol Lewandowskiego w meczu z Augsburgiem
  • Gol Lewandowskiego z Borussią Gol Lewandowskiego z Borussią 
  • Gol Lewandowskiego w meczu z LipskiemGol Lewandowskiego w meczu z Lipskiem
  • Gol LewandowskiegoGol Lewandowskiego
  • "Lewy" trafia z karnego, Bayern tylko remisuje"Lewy" trafia z karnego, Bayern tylko remisuje
  • Historyczny gol LewandowskiegoHistoryczny gol Lewandowskiego
  • Dwa gole Lewandowskiego. Jeden piętąDwa gole Lewandowskiego. Jeden piętą
  • Schalke - Bayern 0:3 (skrót)Schalke - Bayern 0:3 (skrót)
  • Dwa gole Lewandowskiego z meczu z MainzDwa gole Lewandowskiego z meczu z Mainz
Foto: Empics Sport/East News | Video: ELEVEN SPORTS Do gry wchodzi Pini Zahavi

Bez wątpienia należy do ścisłej czołówki piłkarskich agentów na świecie. Już sam fakt, że był pośrednikiem przy transferze Neymara do PSG mówi wszystko. Od czwartku reprezentuje interesy Roberta Lewandowskiego. Kim jest 74-letni Pini Zahavi z Izraela?

 

Mecze ligi niemieckiej można oglądać na kanałach ELEVEN SPORTS na player.pl.

To było długa i wydawało się, że nierozłączna współpraca. Cezary Kucharski spotkał Roberta Lewandowskiego, gdy ten był napastnikiem trzecioligowego Znicza Pruszków. Razem doszli na szczyt, ale po dziesięciu latach ich drogi się rozeszły.

W gronie potencjalnych następców byłego napastnika reprezentacji Polski wymieniało się trzy wielkie nazwiska: Jorge Mendes, Mino Raiola i Pini Zahavi. Lewandowski zdecydował się na ostatniego z nich. Dlaczego akurat jego?

- Czasami relacje personalne, jakaś wizja i pomysł na przyszłość - powiedział sport.tvn24.pl Tomasz Zawiślak, bardzo dobry znajomy Roberta, ostatnio pomagający mu w biznesie.

Źródło: Flickr (CC BY-NC-ND 2.0) Chelsea i MU - Zahavi ma z tymi klubami świetne kontakty

Zaczął od 300 tysięcy

Zahavi urodził się w 1943 roku w Ness Cijjonie, w centralnej części Izraela. Jego ojciec sprzedawał materiały budowlane lokalnym handlarzom. Pini poszedł inną drogą. Po zakończeniu studiów wziął się za pracę dziennikarza, był specjalistą od piłki.

Język angielski nie był mu obcy, w pracy zbudował sieć kontaktów. Lubił jeździć na mecze - najbardziej na Premier League - ale bardziej niż pisać o piłkarzach, wolał ich reprezentować. Wkroczył na rynek menedżerów. Pierwszą umowę wynegocjował w 1979 roku i transfer izraelskiego obrońcy Avi Cohena z Maccabi Tel Awiw do Liverpoolu. Na stole było 300 tysięcy euro. Zresztą początkowo transferował tylko rodaków.

Dziennikarstwo ostatecznie porzucił w 1998 roku. Zaczął coraz mocniej wykorzystywać swoje kontakty. Na wakacje do willi w Eilat zjeżdżały coraz głośniejsze nazwiska. Graeme Souness i Kenny Dalglish. Przyjaźnił się z samym Aleksem Fergusonem, Terrym Venablesem czy Ronem Atkinsonem.

Siłą rzeczy zaczęło o nim być coraz głośniej. To on stał za transferem Rio Ferdinanda z West Ham do Leeds United za 18 milionów funtów. Dwa lata później Anglik został najdroższym obrońcą, gdy przenosił się do Manchesteru United za 30 milionów. W ramach transakcji Zahavi podobno sam z własnej kieszeni zapłacił milion funtów.

Przyjaciel Fergusona i Abramowicza

Znajomość z Fergusonem wykorzystał też do prawie każdej większej transakcji na Old Trafford w tamtych latach. Przykłady? Sprzedaż Jaapa Stama do Lazio za 16,5 miliona funtów, zakup Juana Sebastiana Verona z tego samego klubu za 28,1 miliona funtów.

W 2003 roku odegrał ważną rolę w przejęciu Chelsea przez Romana Abramowicza. Szacuje się, że zarobił aż pięć ze 111 milionów funtów, które The Blues wydali tamtego lata za piłkarzy. Londyńczycy odbudowywali potęgę.

12 milionów za Neymara

Żeby jeszcze bardziej podkreślić, jaką rolę Zahavi odgrywa w światowym futbolu, należy przytoczyć, że w minionym roku był zaangażowany w przenosiny najdroższego piłkarza świata Neymara z Barcelony do PSG. Mało tego, zgarnął przy tym 12 milionów euro prowizji. Obecnie w jego stajni znajdują się Carlos Tevez czy Javier Mascherano, a więc piłkarze, którzy zgarnęli lub zgarniają miliony w Chinach.

Teraz wyzwaniem dla Izraelczyka jest przyszłość Lewandowskiego. Choć od lat kapitana reprezentacji Polski łączyło się z transferem do Realu, to wydaje się, że z Zahavim bliżej może być do Anglii.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.