tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Hoeness mocno po rezygnacji Oezila. "Przez ostatnie lata grał syf"

Hoeness mocno po rezygnacji Oezila. "Przez ostatnie lata grał syf"
Foto: PAP/EPA/SERGEI ILNITSKY | Video: TVN24 BiS Niemcy szybko odpadli z mundiau

Ostro krytykowany przez ostatnie miesiące Mesut Ozeil postanowił, że nie będzie już grać dla reprezentacji Niemiec. Płakać po nim nie zamierza Uli Hoeness. - Przez ostatnie lata grał syf - wypalił były reprezentant kraju.

Ozeil o swojej decyzji poinformował, publikując na Twitterze długie oświadczenie. - Czuję się niechciany - napisał. Urodzony w Turcji piłkarz dodał, że miał dość ataków na swoją osobę, wypominając mediom i krajowej federacji krytykę, jaka spadła na niego po zrobieniu sobie zdjęcia z kontrowersyjnym tureckim prezydentem Recepem Tayyipem Erdoganem.

Sytuacja miała miejsce przed mundialem. Jak wiadomo, dla Niemców turniej zakończył się katastrofą. Obwiniano za nią głównie Oezila.

"Zasłania się zdjęciem"

Piłkarza bronić nie zamierza Hoeness. Jego zdaniem zawodnik wraca do sprawy z Erdoganem, żeby wytłumaczyć się ze swojej słabej gry.

- Przez ostatnie lata grał syf. Poprzednio zaliczył udany odbiór piłki przed mundialem w 2014. Jedyne, co robi na boisku, to zagrywa długie piłki. Teraz, gdy jest w fatalnej formie, chowa się za tym zdjęciem - powiedział dziennikarzowi "SportBilda".

Prezes Bayernu Monachium nie jest zwolennikiem umiejętności 29-letniego zawodnika. Przypomniał, że gdy Bawarczycy rywalizowali w pucharach z Arsenalem, gdzie Oezil gra od kilku sezonów, reprezentant Niemiec uznawany był za najsłabsze ogniwo londyńczyków.

- Zawsze gdy z nimi rywalizowaliśmy, graliśmy na niego. Wiedzieliśmy, że to ich najsłabszy punkt - wyjaśnił Hoeness. - Jego 35 milionów "followersów", którzy w realnym świecie nie istnieją, uważa, że zagrał dobry mecz, jeśli dobrze raz podał - dodał.

Wielu go nie chciało

Po tym, jak Oezil opublikował zdjęcie z Erdoganem, w Niemczech pojawiło się wiele głosów oburzenia. Niektórzy kibice i politycy domagali się nawet usunięcia go z drużyny narodowej za udział w kampanii wyborczej i wspieranie prezydenta, któremu zarzuca się łamanie praw człowieka.

Zachowanie piłkarza skrytykowała też niemiecka federacja, a później koledzy z drużyny i selekcjoner wielokrotnie byli pytani o tę sytuację. Kapitan reprezentacji Manuel Neuer przyznał w pewnym momencie, że "było przez to trochę problemów", a "temat był nieco stresujący i obciążający".

Thomas Mueller już po nieudanym występie w MŚ przyznał z kolei, że "być może wiele rzeczy zewnętrznych nas zajmowało i miało wpływ na to, co działo się wewnątrz zespołu".

Oezil zaczął grać w niemieckiej kadrze w 2009 roku. Zaliczył 92 spotkania, strzelił 23 gole. Odegrał kluczową rolę w zdobyciu przez reprezentację mistrzostwa świata w 2014 roku.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.