tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Napoli szykuje Milikowi nowy klub. "Postaramy się go przekonać"

zobacz więcej wideo »
Napoli szykuje Milikowi nowy klub. "Postaramy się go przekonać"
  • Kontuzja MilikaKontuzja Milika
  • Połączenie z Milikiem i angielska pogawędka z GrosickimPołączenie z Milikiem i angielska pogawędka z Grosickim
Foto: sscnapoli.it | Video: tvn24 Milik nabawił się kontuzji w meczu ze SPAL

Arkadiusz Milik wrócić na boisko po kontuzji może w nowym otoczeniu. Wypożyczenie do innego klubu poważnie bierze pod uwagę jego dotychczasowy pracodawca. - To pomogłoby mu w szybszym odzyskaniu formy - przyznaje Aurelio De Laurentis, prezydent Napoli.

Taki pomysł pojawił się w niedzielę na antenie stacji Sky. Konkretnie chodziło o wypożyczenie polskiego napastnika do końca sezonu do Chievo Verona, dziewiątego zespołu włoskiej ekstraklasy. Na łamach poniedziałkowego wydania "La Gazzetta dello Sport" taką możliwość potwierdził De Laurentis.

- Zobaczymy, może to być jakieś rozwiązanie. Postaramy się go przekonać. Mógłby liczyć na regularną i grę, to pomogłoby mu w szybszym odzyskaniu formy - przyznał szef Napoli.

Oglądaj
Moment kontuzji Milika
Wideo: Eleven Sport Network Moment kontuzji Milika
Mecze ligi włoskiej można oglądać w kanałach ELEVEN SPORTS na player.pl

Taki sam uraz, druga noga

Milik dochodzi do siebie po niedawnym zerwaniu więzadeł krzyżowych w kolanie. Czego go kilka miesięcy przerwy. Już raz borykał się z podobnym urazem. Rok temu przeszedł operację drugiej nogi.

W Chievo gra dwóch Polaków - obrońca Paweł Jaroszyński, który ciągle czeka na debiut, oraz wypożyczony z Nantes napastnik Mariusz Stępiński.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.