tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Idol, rywal z boiska i "Lewy". Wszyscy pocieszają Buffona

zobacz więcej wideo »
Idol, rywal z boiska i "Lewy". Wszyscy pocieszają Buffona
  • Włosi załamani po mundialowej klęsceWłosi załamani po mundialowej klęsce
  • Szwecja pokonała Włochy 1:0Szwecja pokonała Włochy 1:0
  • Włosi nie jadą na mundialWłosi nie jadą na mundial
Foto: PAP/EPA | Video: Reuters, TVN24 Buffon nie wstydził się łez

Mundial miał być wymarzonym ukoronowaniem jego kariery. Nie będzie, bo Włochy na mistrzostwa nie pojadą. Po barażowej klęsce Gianluigi Buffon zalał się łzami. Ze słowami otuchy pospieszyli jego idol z dzieciństwa, także wielki rywal z boiska. Nie zapomniał Robert Lewandowski.

Italia zapłakała, bo jej piłkarzy zabraknie na mundialu pierwszy raz od 1958 roku. Szmat czasu.

Włochów pogrążył bezbrakowy remis w barażowym rewanżu. W Mediolanie musieli odrobić jednobramkową stratę, tymczasem nie zdołali ani razu pokonać szwedzkiego bramkarza.

Po meczu Buffon nie wstydził się łez przed kamerami. Nie tak miało wyglądać pożegnanie z międzynarodowym futbolem blisko 40-letniego bramkarza.

- To koniec, czas jest tyranem - ogłosił. Więcej w kadrze nie zagra. Ten sezon pewnie jest jego ostatnim w karierze.

Odwagi i siły

Z różnych zakątków świata zaczęły napływać próby podniesienia go na duchu. Do Włocha odezwał się jego idol Tommy N'Kono. Dziś to trener bramkarzy Espanyolu Barcelona, ćwierćfinalista mundialu z 1990 roku. Kameruńczycy szaleli wtedy na włoskich boiskach, a prym w ich szeregach wiedli Roger Mila i właśnie N'Kono w bramce.

Mały Gigi miał 12 lat, gdy podziwiał Kameruńczyka w Italia'90.

"Witaj, przyjacielu. W sporcie zdarzają się trudne momenty. Byliśmy przyzwyczajeni do uśmiechu od ucha do ucha, teraz czas na to, żeby się podnieść. Życzę ci siły i odwagi. Na zawsze będziesz legendą" - przekazał Buffonowi Kameruńczyk.

W mediach społecznościowych głos zabrał także Iker Casillas, boiskowy rywal Buffona z klubu i  reprezentacji.

 






"Nie lubię takiego cię oglądać. Chcę oglądać cię takiego jak wcześniej, takiego, jakim cię wielu widziało - legendę. Jestem dumny, że cię poznałem. Jestem dumny, że stawaliśmy naprzeciwko siebie wiele razy. Wciąż musisz czerpać przyjemność z piłki, przyjacielu" - napisał Hiszpan.

Krótki, acz treściwy wpis zamieścił Robert Lewandowski: "Legenda".

Nic dodać, nic ująć.

 




Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.