tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Oezil zrezygnował z gry w kadrze Niemiec. "Z powodu poczucia rasizmu i braku szacunku"

Oezil zrezygnował z gry w kadrze Niemiec. "Z powodu poczucia rasizmu i braku szacunku"
Foto: EPA/GUILLAUME HORCAJUELO | Video: PAP / EPA Mesut Oezil i Niemcy zawiedli na mundialu

Mesut Oezil zrezygnował z gry w reprezentacji Niemiec. 29-letni piłkarz, mistrz świata z 2014 roku, wydał oświadczenie, w którym swoją decyzję uzasadnił krytyką i atakami na niego po wspólnym zdjęciu z prezydentem Turcji Recepem Tayyipem Erdoganem przed mundialem.

"Minione tygodnie dały mi czas na zastanowienie się nad wydarzeniami z ostatnich miesięcy. W rezultacie chciałem podzielić się moimi myślami i odczuciami na temat tego wszystkiego" - napisał na wstępie długiego oświadczenia piłkarz.

"Czuję się niechciany"

Zawodnik nie ukrywa że ma pretensje o to jak został potraktowany przy okazji sprawy z Erdoganem. Wiele zarzuca niektórym mediom, ale głównie dostaje się od niego działaczom niemieckiej federacji piłkarskiej (DFB).

"To jak zostałem potraktowany przez nią (DFB - red.) i wiele innych osób, sprawia, że nie będę w stanie już dłużej chcieć zakładać reprezentacyjnej koszulki. Czuję się niechciany. Myślę, że wszystko co osiągnąłem od mojego debiutu w 2009 roku zostało zapomniane" - czytamy w oświadczeniu.

"Osoby ze środowisk dyskryminujących na tle rasowym nie powinny mieć możliwości pracy w największej piłkarskiej federacji w Europie. Z ciężkim sercem i po długich rozważaniach zdecydowałem, że nie będę więcej grał dla Niemiec na poziomie międzynarodowym z powodu poczucia rasizmu i braku szacunku" - dodał Oezil.




Zdjęcie niezgody

14 maja, dzień przed ogłoszeniem przez trenera Joachima Loewa wstępnej kadry na mistrzostwa świata w Rosji, media obiegło zdjęcie ze spotkania w Londynie mających tureckie korzenie Oezila i Guendogana z ubiegającym się wówczas o reelekcję Erdoganem.

Obaj reprezentanci Niemiec wręczyli kontrowersyjnemu politykowi klubowe koszulki, a Guendogan napisał nawet na niej dedykację: "dla mojego prezydenta".



W Niemczech pojawiło się wiele głosów oburzenia, a niektórzy domagali się nawet usunięcia obu graczy z drużyny narodowej. Ich zachowanie skrytykowała też niemiecka federacja, a później piłkarze i selekcjoner wielokrotnie byli pytani o tę sytuację. Kapitan reprezentacji Manuel Neuer przyznał w pewnym momencie, że "było przez to trochę problemów", a "temat był nieco stresujący i obciążający".

Wstydliwy mundial

Na mundialu w Rosji obrońcy tytułu zajęli ostatnie miejsce w grupie i odpadli po pierwszej rundzie turnieju. Na trzy mecze przegrali dwa. Oezil zagrał tylko w tych zakończonych porażką.

Po ostatnim spotkaniu,  z Koreą Południową (0:2), piłkarz wdał się w kłótnie z niemieckimi kibicami. Obie strony rozdzielać musiał trener bramkarzy Andreas Koepke.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.