tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Zryw w ostatniej chwili. Kadra uratowała twarz

zobacz więcej wideo »
Zryw w ostatniej chwili. Kadra uratowała twarz
  • Towarzyski mecz Polska - IrlandiaTowarzyski mecz Polska - Irlandia
  • Krychowiak odpowiada, dziennikarze się śmiejąKrychowiak odpowiada, dziennikarze się śmieją
  • Cała konferencja prasowa przed meczem z Irlandią Cała konferencja prasowa przed meczem z Irlandią
  • "Coś ciekawego na pewno się wydarzy""Coś ciekawego na pewno się wydarzy"
  • Brzęczek na poniedziałkowej konferencji Brzęczek na poniedziałkowej konferencji
  • Brzęczek: nie patrzymy na kontuzje Irlandczyków Brzęczek: nie patrzymy na kontuzje Irlandczyków
  • Kadra trenowała przed IrlandiąKadra trenowała przed Irlandią
  • Włochy - Polska Włochy - Polska
  • Zydorowicz o meczu Włochy - Polska Zydorowicz o meczu Włochy - Polska
  • "Mogę się wiele nauczyć od Lewandowskiego i Milika""Mogę się wiele nauczyć od Lewandowskiego i Milika"
  • Szczęsny: każdy walczy o miejsce w drużynieSzczęsny: każdy walczy o miejsce w drużynie
  • Glik: w kadrze czas na nowe rozdanie Glik: w kadrze czas na nowe rozdanie
  • Glik: szczerze porozmawiałem z Brzęczkiem Glik: szczerze porozmawiałem z Brzęczkiem
  • Pierwszy trening kadryPierwszy trening kadry
  • Pierwszy trening kadry w Warszawie Pierwszy trening kadry w Warszawie
  • Poniedziałkowa konferencja kadry Poniedziałkowa konferencja kadry
  • Brzęczek o pominięciu Grosickiego Brzęczek o pominięciu Grosickiego
  • Brzęczek: musimy funkcjonować jako grupaBrzęczek: musimy funkcjonować jako grupa
  • Lewandowski: w kadrze potrzebna jest świeża krew Lewandowski: w kadrze potrzebna jest świeża krew
Foto: PAP/Jan Karwowski | Video: PAP/Jan Karwowski Polacy zremisowali we Wrocławiu

Długo zapowiadało się na katastrofę w wykonaniu Polaków. Równie słaba Irlandia po przerwie wbiła nawet gola. Biało-Czerwonych dopiero w 87. minucie uratował rezerwowy Mateusz Klich. Wynik 1:1 we Wrocławiu drużynie Jerzego Brzęczka chluby nie przynosi.

Brzęczek mógł we wtorkowy wieczór poeksperymentować. Na Włochy wystawił najsilniejszą jedenastkę, na jaką stać kadrę powołaną przez nowego selekcjonera. Okoliczności meczu w Bolonii sprawiły, że remis przyjęto i z nadzieją, i jednocześnie z niedosytem.

Mecz z Irlandią na ławce rezerwowych rozpoczął Robert Lewandowski. Po to, żeby Brzęczek mógł przyjrzeć się duetowi napastników z ligi włoskiej Arkadiuszowi Milikowi oraz Krzysztofowi Piątkowi. Obaj przeciwko Italii nie wystąpili. Podobnie jak bramkarz Wojciech Szczęsny (zagrał w miejsce Łukasza Fabiańskiego), prawy obrońca Tomasz Kędziora (zastąpił Bartosza Bereszyńskiego), stoper Marcin Kamiński (za Jana Bednarka) oraz Karol Linetty (Piotr Zieliński, strzelec gola w Bolonii, z powodu kontuzji wylądował na trybunach).

Gwizdy z trybun

Polacy tym razem mieli biegać w ustawieniu 1-4-4-2, dobrze znanym z czasów pracy Adama Nawałki.

Po pół godzinie gry rozległy się gwizdy. Kibice nie wytrzymali, obserwując, jak gospodarze wymieniają między sobą piłkę na własnej połowie. Bez idei i w jałowym tempie. Wybrańcy Brzęczka w ofensywie nie istnieli. W 6. minucie z dystansu uderzył Milik. Niecelnie. Po chwili znów próbował napastnik Napoli, choć tym razem głową. I znów niecelnie. Polacy grali niechlujnie, podejmowali złe decyzje. Słowem, nic im nie wychodziło. Minimalne zagrożenie tworzyli po stałych fragmentach gry (Milik i Kamiński). Wściekły Brzęczek z bezradności machał rękami.

Dopiero w minucie 35. celnie na bramkę rywala kopnął Milik.

Taki był krajobraz na tle Irlandii, reprezentacji bardzo przeciętnej, która ostatnio ze względu na plagę kontuzji musiała dobierać graczy występujących nawet w trzeciej lidze i która w piątek została zbita 1:4 przez Walię w Lidze Narodów.

Źródło: PAP/Jan Karwowski Tak Irlandczycy przechytrzyli Polaków

Uciszyli stadion

Po przerwie lepiej nie było. Było nawet gorzej, bo goście odważniej zaatakowali. W 52. minucie Cyrus Christie uciekł trzem polskim piłkarzom. Strzał pomocnika Fulham w ostatniej chwili zablokował Glik. W następnej akcji Glikowi jednak uciekł Aiden O'Brien, który głową wbił gola po dośrodkowaniu Calluma O'Dowda. Ten drugi, zawodnik angielskiego drugoligowca Bristol City, uciekł Jakubowi Błaszczykowskiemu.

Błaszczykowski nie uczcił 102. występu w reprezentacji. Od wtorku wspólnie z Michałem Żewłakowem jest rekordzistą pod względem liczby meczów. Przed spotkaniem skrzydłowy Wolfsburga otrzymał od Zbigniewa Bońka, prezesa PZPN, pamiątkową paterę. Setnego spotkania nie doczekał się za to Lewandowski. Bez niego oraz Zielińskiego trudno było o odwrócenie katastrofalnego wyniku.

Jednak się udało. Po składnej akcji z Milikiem twarz polskiej drużyny uratował rezerwowy Klich. Brzęczek uniknął porażki, drugie spotkanie w roli selekcjonera zakończył remisem. I ma o czym myśleć przed kolejnymi meczami.

Za miesiąc kadrę czekają starcia w Lidze Narodów. 11 października mecz w Chorzowie z Portugalią, trzy dni później rewanż z Włochami.

Źródło: PAP/Jan Karwowski Polacy wydarli remis, choć w marnym stylu

Polska - Irlandia 1:1 (0:0)
Bramki: Mateusz Klich (87.) - Aiden O'Brien (53.)

Polska: Wojciech Szczęsny – Tomasz Kędziora, Kamil Glik (61. Jan Bednarek), Marcin Kamiński, Arkadiusz Reca (72. Rafał Pietrzak) – Jakub Błaszczykowski (81. Przemysław Frankowski), Grzegorz Krychowiak (73. Damian Szymański), Karol Linetty, Rafał Kurzawa (46. Damian Kądzior) – Arkadiusz Milik, Krzysztof Piątek (61. Mateusz Klich).
Irlandia: Darren Randolph – Cyrus Christie (55. Matthew Doherty), Richard Keogh, John Egan, Kevin Long, Enda Stevens – Callum O'Dowda (90. Alan Judge), Shaun Williams (73. Conor Hourihane), Callum Robinson (63. Graham Burke), Jeff Hendrick (55. David Meyler) – Aiden O'Brien (81. Daryl Horgan).

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (2)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Dariuszvomy
Dariuszvomy

DOBRE ZMIANY ZESPOL NIE ZGRANY ALE 1-1 ...NIE JEST ZLE ...SZYMANSKI Z LEGII SPRAWDZIC ...BDB SRODKOWY ...NIE ZMARNOWAC ….ZABIERACNA REPREZENTACJE OSWAJAC WPUSZCZAC ,WYSTAWIAC..ITD

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      lastanetaarion
      lastanetaarion

      Dostają taką kasę, a z mieszanym składem, w którym występują 3-ligowcy mieli problemy. Może ich pensje uzależnić od występu - podstawa za mecz w wysokości pensji minimalnej (od przyszłego roku 2250 zł) i ewentualne premie za remis, wygraną, gola, obrony itp. itd. Za porażkę to premii nikt by nie dostał, nawet ten co strzelił gola rozwiń

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          Zasady forum
          Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.