tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Argentyna się modli. Zwycięstwo albo mundial przed telewizorem

Argentyna się modli. Zwycięstwo albo mundial przed telewizorem
Foto: PAP/EPA/"Ole" | Video: Reuters TV Argentyna w potrzasku

Nóż na gardle, presja opinii publicznej i mecz na wysokości 2850 metrów nad poziomem morza. Z tym wszystkim będą musieli poradzić sobie piłkarze Argentyny, w przeciwnym razie pierwszy raz od 1970 roku zabraknie ich na mistrzostwach świata. W nocy polskiego czasu czeka ich bój prawdy z Ekwadorem.

Argentyna dotychczas przyzwyczaiła, że w ostatniej kolejce kwalifikacji walczyła już tylko towarzysko. Tym razem jest jednak zupełnie inaczej. Messi i spółka znaleźli się nad przepaścią. Zajmują szóste miejsce, podczas gdy na mundial do Rosji pojadą cztery pierwsze zespoły oraz piąty, o ile poradzi sobie w dwumeczu barażowym z Nową Zelandią.

Brazylia ma już zapewnione pierwsze miejsce w tabeli. Walka o pozostałe cztery jest zacięta, a uwikłanych w nią jest wciąż sześć reprezentacji. Niemal pewny awansu jest Urugwaj (28 punkty), który nad Argentyną i Peru ma trzy punkty przewagi, a nad Chile i Kolumbią - dwa.

Wygrać z wysokością

Dla Albicelestes sprawa jest prosta, przynajmniej teoretycznie: wygrywa w Quito i w najgorszym wypadku ma baraże. W praktyce będzie to jednak kolosalnie trudne zadanie.

Nie dość, że w czterech ostatnich meczach nie wygrali, to ostatnio trzy punkty z trudnego terenu w Ekwadorze przywieźli w... 2001 roku. Od tego czasu ponieśli dwie porażki i raz zremisowali. Co więcej, rywale pokonali ich także w pierwszym spotkaniu trwających eliminacji w Buenos Aires.

Jeśli Argentyna nie wygra albo zremisuje, a wyniki innych spotkań ułożą się dla niej niekorzystnie, wówczas zabraknie jej na mistrzostwach pierwszy raz od 1970 roku. "Mundial bez Leo Messiego" - to hasło spędzające sen z powiek kibicom oraz 30-letniego gwiazdora Barcelony, ale taki scenariusz jest prawdopodobny.

Obecnie Ekwadorczycy nie mają już szans na awans do przyszłorocznego mundialu, ale na pewno będą chcieli godnie zakończyć eliminacje. Selekcjoner gospodarzy Jorge Celico, nomen omen Argentyńczyk, już zapowiedział, że postara się wykorzystać warunki, do których jego piłkarze są przyzwyczajeni.

Źródło: Wikipedia (CC BY SA 2.0) Estadio Olimpico Atahualpa - miejsce decydującej bitwy Argentyny

- Wysokość zawsze będzie sprzymierzeńcem tej reprezentacji, ale to w niczym nie pomoże, jeśli nie będziemy mieli dobrego zespołu - podkreślił Celico.

Niższe ciśnienie i rozrzedzone powietrze, zawierające mniej tlenu, mogą powodować m.in. bezsenność, zawroty głowy, wymioty, a także szybsze zmęczenie mięśni.

- Na każde tysiąc metrów wysokości, dyspozycja fizyczna piłkarza spada o dziesięć procent. Tym samym ekipa gości w Quito ma na wstępie 28-procentowe utrudnienie - uważa ekspert od przygotowania fizycznego Cesar Benalcazar.

Źródło: "Ole" Argentyńskie media wierzą w kadrę

Messi = sprawiedliwość?

Jednak trener Argentyny Jorge Sampaoli zna już smak zwycięstwa w Quito, gdzie mimo niesprzyjających warunków triumfował jako trener klubu Emelec w 2010 roku. Szkoleniowiec jest przekonany, że wie, jak przygotować swoich podopiecznych.

Mundial ma uratować Argentynie Messi. "Mrugnięcie do Boga" - pisze argentyńskie "Olé". Tytuł odnosi się do reakcji Leo w kierunku kamery, gdy razem z kolegami opuszczał hotel.

Sporo przed najważniejszą bitwą w eliminacjach piszą też katalońskie media. "Ostatnie tango" - to zapowiedź meczu Argentyny przez "Mundo Deportivo". "Futbol jest ci winien mistrzostwa świata" - głosi wprost "Sport".

Głos w tej sprawie zabrał nawet prezydent FIFA Gianni Infantino. - Gdyby Messi zakończył karierę piłkarską, nie mając na koncie złotego medalu mistrzostw świata, to byłoby niesprawiedliwe. To jedna z najważniejszych postaci dzisiejszego futbolu, którą wielu kocha - powiedział szwajcarski działacz w wywiadzie dla dziennika "La Nacion".




 

Program ostatniej kolejki eliminacji w strefie Ameryki Południowej:
(wszystkie mecze w nocy z wtorku na środę o godz. 1.30 czasu polskiego)
Montevideo: Urugwaj - Boliwia
Lima: Peru - Kolumbia
Quito: Ekwador - Argentyna
Sao Paulo: Brazylia - Chile
Asuncion: Paragwaj - Wenezuela

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.