tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Od bezradności po wygraną. Czerwone Diabły mają finał

Przez kwadrans, nawet nieco dłużej, piłkarze Manchesteru United byli na Wembley bezradni. Rywale z Tottenhamu Hotspur atakowali, agresywnie i skutecznie, szybko wbijając gola. Podwyższyć nie zdołali, a Czerwone Diabły wzięły się do roboty, wygrały 2:1 i awansowały do finału Pucharu Anglii.

Dla obu ekip to ostatnia szansa, by sezon zakończyć z jakimś trofeum na koncie, choć wiadomo, że na Old Trafford apetyty zawsze są większe i wszyscy oczekują sukcesów z wyższej półki. W roku 2016 Louis van Gaal dowodząc Czerwonymi Diabłami zdobył z nimi Puchar Anglii, a z roboty i tak wyleciał.

Humor poprawili bardzo szybko

W sobotnie popołudnie to Koguty ruszyły do ataków tuż po pierwszym gwizdku, wywalczyły rzut rożny, zaraz potem drugi. Kiedy wydawało się, że United wreszcie opanowali sytuację, Christian Eriksen uciekł Paulowi Pogbie i podał tak dokładnie, że Dele Alli wpakował piłkę do pustej bramki.  

Eriksen też miał szansę, obrońcy nie wiedzieć czemu zupełnie o nim zapomnieli. Spudłował.



Menedżer Czerwonych Diabłów Jose Mourinho stał przy linii bocznej. O czym myślał, patrząc na bezradność swoich wybrańców? A ci humor i jemu, i sobie poprawili bardzo szybko. Ruszyli na połowę rywala, Pogba dośrodkował, Alexis Sanchez główkował, Michel Vorm nawet się nie ruszył.

Remis. I tempo przestało być tak szalone.

Tuż przed przerwą z dystansu uderzył jeszcze Eric Dier, a piłka po rykoszecie trafiła w słupek. Tym razem nie ruszył się David De Gea.

Na 2:1 podwyższyli United. W 62. Sanchez dograł w pole karne, Romeru Lukaku piłkę trącił, Jesse Lingard ją zostawił, Ander Herrera uderzył. Celnie, Vorm znowu musiał sięgnąć do siatki.

Mourinho wysłał do boju Marcusa Rashforda, to prawda, ale w końcówce Czerwone Diabły i tak przeważnie tylko się broniły. Koguty próbowały, starały się i nic. Na tym etapie odpadły po raz ósmy z rzędu. Dogrywki nie było, choć sędzia przedłużył mecz do 97 minut.

W drugim półfinale - w niedzielę, też na Wembley - Chelsea zmierzy się z Southampton. Wielki finał odbędzie się 19 maja.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.