tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Dwa gole Ronaldo, piorunujący finisz Realu

Broniący trofeum Real Madryt podejmował w środę Paris Saint-Germain w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów. Kibice na Santiago Bernabeu zobaczyli bardzo emocjonujące spotkanie, w którym ich zespół dość szczęśliwie wygrał 3:1.

Piłkarze Realu Madrytu przystępowali do konfrontacji z PSG w dobrych nastrojach. W sobotę pewnie wygrali u siebie z Realem Sociedad 5:2, a trzy bramki strzelił Cristiano Ronaldo. Szanse na mistrzostwo Hiszpanii Królewscy mają co prawda niewielkie (17 punktów straty do liderującej Barcelony), ale nadal liczą na sukces w Lidze Mistrzów.

Paryżanie plany mają podobne. Oni w sobotę skromnie pokonali na wyjeździe Tuluzę 1:0, ale za to mają już 12 punktów przewagi nad drugim w tabeli AS Monaco.

PSG bez kompleksów

Na początku spotkania Real przejął inicjatywę, a rywale liczyli na kontrataki. Już w trzeciej minucie Ronaldo oddał groźny, choć niecelny strzał. Po chwili znowu zakotłowało się pod bramką gości, tym razem po uderzeniu Toniego Kroosa.

Po drugiej stronie boiska najwięcej zamieszania w szeregach madrytczyków siał dryblujący Neymar. Jego akcje długo nie przynosiły jednak spodziewanego efektu.

Nieskuteczny był także Ronaldo, który w 28. minucie po świetnym podaniu Marcelo znalazł się sam na sam z Alphonsem Areolą, ale trafił go w głowę. Ta niewykorzystana sytuacja wkrótce się zemściła. Prawą stroną boiska przedarł się Kylian Mbappe, dośrodkował w pole karne, piłka trafiła pod nogi nadbiegającego Adriena Rabiota, a ten z bliskiej odległości wpakował ją do siatki.

Ronaldo po raz dziesiąty

Po pierwszym golu nadal trwała wymiana ciosów. Na bramkę gości bez powodzenia strzelali Ronaldo (nad poprzeczką) i Karim Benzema (świetnie obronił Areola), a w odpowiedzi swoich sił spróbował Edinson Cavani (zablokowany przez Casemiro).

Pod koniec pierwszej połowy szczęście uśmiechnęło się do podopiecznych Zinedine'a Zidane'a. W polu karnym sfaulowany został Kroos (w bezmyślny sposób łapał go Giovani Lo Celso), a "jedenastkę" pewnie wykorzystał Ronaldo. To dziesiąty gol Portugalczyka w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów.

Po zmianie stron początkowo dominowali paryżanie. Najpierw wyborną okazję miał Mbappe, ale Keylor Navas nie dał się pokonać. W innej akcji Sergio Ramos obronił ręką strzał Rabiota w polu karnym, ale sędzia tego nie zauważył. To powinna być "jedenastka".

Minuty, które pogrążyły PSG

Goście prezentowali się znacznie lepiej niż Real, który miał kłopoty ze skonstruowaniem składnych akcji. Czas upływał, a Królewscy ciągle byli bezradni i nic nie zapowiadało, że może strzelić gola.

W końcu przyszła 83. minuta gry. Wówczas gospodarze wyprowadzili kontrę, po której mocno bitą piłkę wybił przed siebie Areola, futbolówka trafiła w nadbiegającego Ronaldo, a następnie wpadła do bramki. To już 116 gol Ronaldo w Champions League.

Piłkarze PSG jeszcze nie otrząsnęli się po tym ciosie, a już trzy minuty później przegrywali 1:3. Tym razem akcję lewą stroną wykończył Marcelo. Przed rewanżem 6 marca Królewscy będą faworytem, ale na pewno daleko im jeszcze do awansu.

MECZE 1/8 FINAŁU:
13 lutego, wtorek
Juventus Turyn - Tottenham 2:2
Basel - Man. City 0:4

14 lutego, środa
FC Porto - Liverpool 0:5
Real Madryt - Paris Saint Germain 3:1

20 lutego, wtorek
Bayern Monachium - Besiktas
Chelsea Londyn - Barcelona

21 lutego, środa
Sevilla - Manchester United
Szachtar Donieck - AS Roma

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.