tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Strzelił Zieliński, trafił Glik. To były smutne polskie gole

Strzelił Zieliński, trafił Glik. To były smutne polskie gole
Foto: PAP/EPA | Video: PAP/EPA Napoli pożegnało się z Ligą Mistrzów

Dwie polskie bramki na koniec fazy grupowej Ligi Mistrzów. Strzelił Piotr Zieliński, ale jego Napoli nie fetowało, bo przegrało w Rotterdamie 1:2. Trafił też Kamil Glik dla Monaco, które już wcześniej pożegnało się z Ligą Mistrzów. Awans do 1/8 finału zapewniły sobie w środę cztery zespoły.

Sprawa była jasna. Żeby Napoli awansowało, musiały zostać spełnione dwa warunki. Przede wszystkim wygrać, a po drugie - liczyć na potknięcie drugiego w grupie i z trzema punktami przewagi przed ostatnią kolejką Szachtara. Ukraińcy grali z Manchesterem City, który już dawno awans sobie zaklepał, więc zagrał bez presji i w mocno przemeblowanym składzie.

Mecz dla Neapolitańczyków ułożył się wyśmienicie. Prowadzili od drugiej minuty, a w roli głównej wystąpił Zieliński, który zachował się jak rasowy napastnik. Po dośrodkowaniu dopadł do bezpańskiej piłki i strzelił piekielnie mocno z pięciu metrów. Bramkarz był bez szans.

Źródło: PAP/EPA Piotr Zieliński i wielka radość Napoli w 2. minucie

Nicolai wyrównał

Podrażniony Feyenoord wziął się ostro do pracy. Gospodarze stwarzali sobie akcję za akcję, ale dopięli swego dopiero kilkanaście minut przed przerwą. Załatwili rywali tą samą bronią. Poszło dośrodkowanie, a jak podaje w pole karne Feyenoord, to wiadomo, że szuka mierzącego 190 cm wzrostu Nicolaia Joergensena. Mikołaj sam zrobił sobie doskonały mikołajkowy prezent.

Źródło: PAP/EPA Tak strzela najwyższy w okolicy Nicolai Jorgensen


Było 1:1. Napoli żegnało się z Ligą Mistrzów. Kto wie, może gościom podcięły skrzydła informacje z Ukrainy. Tam po pół godzinie Szachtar prowadził 2:0 (gole Bernarda i Ismaily'ego). Wynik w Rotterdamie dla gości z Italii nie miał już znaczenia.

Skończyło się zwycięstwem kończącego w dziesięciu (czerwona kartka Tonny'ego Vilhey) Feyenoordu 2:1 (gol Jerry'ego St. Juste'a). To pierwsze punkty w tej edycji Lidze Mistrzów zespołu z portowego miasta.

Kapitan i strzelec Glik

Dla drugiego z grających w środę Polaków również to nie był miły dzień. Kamil Glik i jego koledzy z Monaco już wcześniej pożegnali nie tylko Ligę Mistrzów, ale w ogóle europejskie puchary, bo nie mieli szans nawet na trzecie miejsce w grupie G.

W Porto mistrzowie Francji zaczęli w mocno rezerwowym składzie (na ławce siedzieli Balde Keita, Seydou Sy i Radamel Falcao), stąd kapitańska opaska dla Glika. W takim nastawieniu nie było szans o pomyślny wynik, zwłaszcza że Porto wciąż walczyło o drugie miejsce. Portugalczycy wygrali pewnie 5:2.

Gola dla Monaco, gdy już było po meczu, strzelił z rzutu karnego polski obrońca. Glik zrobił to pewnie, mocno i po ziemi. Później trafił jeszcze Falcao, ale te bramki musiały tylko osłodzić gorycz porażki.

Źródło: PAP/EPA Kamil Glik strzelił gola. Na osłodę

W drugim meczu toczący korespondencyjny pojedynek o drugą lokatę Lipsk zremisował z pewnym awansu Besiktasem 1:2.

W środę awans do 1/8 finału zapewniły sobie także zespoły Liverpoolu i Sevilli. Grę w Lidze Europy, dzięki niespodziewanemu remisowi z Realem w Madrycie, zaklepała sobie Borussia Dortmund.

 

Drużyny z awansem do 1/8 finału

Manchester United, FC Basel, Paris Saint-Germain, Bayern, AS Roma, Chelsea, Barcelona, Juventus, Liverpool, Sevilla, Manchester City, Szachtar, Besiktas, Porto, Tottenham, Real Madryt

.



Wyniki środowych meczów:
grupa E
Liverpool - Spartak Moskwa 7:0           
Maribor - Sevilla 1:1

grupa F
Szachtar Donieck - Manchester City 2:1
Feyenoord - Napoli 2:1

grupa G
FC Porto - AS Monaco 5:2       
RB Lipsk - Besiktas Stambuł 1:2  

grupa H
Tottenham - APOEL Nikozja 3:0
Real Madryt - Borussia Dortmund 3:2

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.