tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Neymar zmęczony plotkami. "Zostaję w Paryżu"

Brazylijczyk Neymar uciął wszystkie spekulacje dotyczące jego ewentualnego odejścia z PSG. - Zostaję w Paryżu, mam obowiązujący kontrakt - wyznał podczas pobytu w Sao Paulo.

Deklarację o pozostaniu w PSG Neymar złożył w trakcie aukcji charytatywnej na rzecz fundacji, która zbiera pieniądze przeznaczone na pomoc dla dzieci z brazylijskich miast mieszkających w dzielnicach zagrożonych przestępczością.

26-letni Neymar latem ubiegłego roku był bohaterem transferu wszech czasów. Do PSG z Barcelony przeszedł za rekordową kwotę 222 milionów euro.

"Zmęczony plotkami"

Od kilku miesięcy światowe media spekulowały o możliwości jego odejścia z drużyny mistrza Francji. Hiszpanie informowali o transferze do Realu Madryt, we Włoszech pojawiały się informacje o klubach Serie A. Konkretów było mało, choć Królewscy wydali oświadczenie, że nie są zainteresowani Brazylijczykiem.

Prezes PSG Nasser Al-Khelaifi kilka razy kategorycznie dementował pojawiające się doniesienia o możliwości odejścia Neymara. - On już jest zmęczony plotkami na swój temat, proszę nie wierzyć "rewelacjom" publikowanym przez media. Nie widzimy potrzeby, aby tracić tej klasy napastnika - twierdził Al-Khelaifi.

Pod koniec lutego Neymar doznał kontuzji w meczu ligowym z Olympique Marsylia. Badania wykazały skręcenie prawej kostki i złamanie kości śródstopia. Na początku marca przeszedł operację w specjalistycznej klinice w Belo Horizonte. Rehabilitacja trwała ponad trzy miesiące, później piłkarz wystąpił w mistrzostwach świata w Rosji, gdzie strzelił dwie bramki. Canarinhos odpadli w ćwierćfinale.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.