tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Poprzeczki, słupek i skromna zaliczka. Górnik Zabrze wrócił do Europy

Poprzeczki, słupek i skromna zaliczka. Górnik Zabrze wrócił do Europy
Foto: PAP/EPA | Video: PAP/EPA Angulo dał wygraną Górnikowi

Udany powrót Górnika Zabrze do pucharów. W meczu I rundy eliminacji Ligi Europy pokonał u siebie 1:0 mołdawską Zarię Balti. Rewanż za tydzień.

Górnik zawitał na międzynarodową arenę pierwszy raz od ponad dwóch dekadach. Latem 1995 roku uczestniczył w rywalizacji Pucharu Intertoto, rok wcześniej grał w Pucharze UEFA.

Czwartkowy występ był jednocześnie pierwszym w tym sezonie meczem zabrzan o stawkę. W lepszej sytuacji pod tym względem znajdują się Mołdawianie. Grając systemem wiosna-jesień są w pełni sezonu. Na razie na krajowym podwórku idzie im słabiutko, zajmują tam ostatnie miejsce.

Rytm meczowy nie miał tu jednak większego znaczenia. Górnik swojego rywala przewyższał przede wszystkim umiejętnościami. Przy lepszej skuteczności na rewanż wybierałby się z pokaźną zaliczką.

Dwie poprzeczki, skuteczna główka

Szczęście było z Zarią. Na początku meczu w poprzeczkę z rzutu wolnego uderzył Igor Angulo, a kilka minut po przerwie jego wyczyn powtórzył Dani Suarez, który w ten sposób zakończył dośrodkowanie Szymona Żurkowskiego. Bramkę mógł zdobyć też sam Żurkowski. jemu na przeszkodzie stanął z kolei słupek.

Górnicy mniej groźnych okazji miał jeszcze kilka, za to pod bramką Tomasza Loski naprawdę ciekawie było tylko raz. Zaraz po sytuacji Angulo w sytuacji sam na sam pojedynek z bramkarzem górników przegrał Siergiej Aleksiejew.

Kazali czekać

Zabrzanie mieli przewagę przez całą drugą połowę. Bramka dla nich wydawała się być kwestią czasu. Kibice musieli czekać dość długo. Dopiero w końcówce Angulo efektownie wykończył głową centrę Adama Wolniewicza.

Skromne prowadzenie górnicy dowieźli do końca. Spotkania nie udało im się jednak dograć w komplecie. Już w doliczonym czasie za drugą żółtą kartkę z boiska wyleciał Żurkowski. Tą decydującą po tym jak próbował wymusić rzut karny.

Cztery rundy do awansu

Rewanż za tydzień w Kiszyniowie. Aby zagrać w fazie grupowej Ligi Europy, zespoły muszą przebić się przez cztery rundy. Na zwycięzcę polsko-mołdawskiej rywalizacji w kolejnej czekać będzie FK Buducnost Podgorica z Czarnogóry lub słowacki AS Trencin.

SKŁADY:

Górnik: Tomasz Loska – Adam Wolniewicz, Przemysław Wiśniewski, Dani Suarez, Adrian Gryszkiewicz – Maciej Ambrosiewicz (81. Daniel Liszka), Szymon Matuszek, Szymon Żurkowski, Adam Ryczkowski (46. Marcin Urynowicz) – Jesus Jimenez (75. Rafał Wolsztyński), Igor Angulo.

Zaria: Vladimir Livsit – Ion Burlacu, Lucas Silva, Daniel Dumbravanu, Oleg Jermak – Conrado (81. Guillermo), Felipe Alves (70. Rodrigo), Vadim Gulceac, Ruben Gomez, Jean Patric (61. Gheorghe Owsiannikow) – Siergiej Aleksjejew.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.