tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Pogromca Legii postawił się Milanowi. Faworyci wymęczyli zwycięstwa

Pogromca Legii postawił się Milanowi. Faworyci wymęczyli zwycięstwa
Foto: EPA/JULIEN WARNAND | Video: PAP/EPA Milan miał problemy w Luksemburgu

Co łączy Arsenal, Chelsea, Sevillę, Lazio i Milan? Wszystkie te kluby z powodzeniem mogłyby grać w Lidze Mistrzów, ale są jednymi z największych faworytów Ligi Europy. Inaugurującą kolejkę wszystkie zaczęły od zwycięstwa, choć niektóre po męczarniach. Niespodzianek nie brakowało w innych spotkaniach.

Najokazalsze zwycięstwo odniosła w czwartek Sevilla. Pięciokrotny triumfator tych rozgrywek nie dał szans belgijskiemu Standardowi Liege, wygrywając aż 5:1. Po dwa gole strzelili Ever Banega i Wissam Ben Yedder, jednego dołożył Franco Vazquez.

Źródło: EPA/JULIO MUNOZ Tak Banega strzelił jednego z goli

Z kolei Arsenal zabawił się z Vorsklą Poltawa. Na zwycięstwo 4:2 złożyły się dwie bramki Pierre'a-Emerick'a Aubameyanga oraz po jedna Danny'ego Welbecka i Mesuta Oezila. Ukraińcy przebudzili się dopiero w ostatnich minutach - stąd dwa gole.

W pierwszej serii na uwagę zasługuje wyjazdowe zwycięstwo innego angielskiego klubu Chelsea nad PAOK Saloniki 1:0. Jedynego gola w siódmej minucie uzyskał Brazylijczyk Willian.

Źródło: PAP/EPA The Blues wygrali na gorącym terenie

Aż 58 minut na bramkę z pogromcami warszawskiej Legii i rumuńskiego Cluj czyli luksemburskim Dudelange, musieli czekać kibice Milanu. Wtedy gola dla faworytów strzelił Gonzalo Higuain. Choć mediolańczycy mogli wygrać wyżej, to brawa należą się także gospodarzom, którzy grali bardzo ambitnie. Z cypryjskim Apollonem męczył się z kolei inny włoski klub, Lazio. Rzymianie wygrali ostatecznie 2:1.

Grali do końca. I Polacy

Dynamo Kijów, z Tomaszem Kędziorą w składzie, od remisu z FK Astana 2:2 rozpoczęło udział w fazie grupowej. Gospodarze zwycięstwo stracili w doliczonym przez sędziego czasie gry.

Kijowianie, którzy wcześniej nieudanie walczyli o Ligę Mistrzów, dwukrotnie prowadzili, ale nie potrafili dowieźć przewagi do końca. W piątej minucie dodatkowego czasu wyrównał strzałem głową Roman Murtazajew, który ubiegł w tej sytuacji Kędziorę. Polak rozegrał całe spotkanie. Podobnie jak Jakub Rzeźniczak w wyjazdowym meczu Karabachu ze Sportingiem. Lizbończycy wykorzystali atut własnego boiska, wygrywając 2:0.

Źródło: PAP/EPA Kazachowie uratowali się w końcówce

Z kolei Olympique Marsylia - finalista poprzedniej edycji - uległ przed własną publicznością Eintrachtowi Frankfurt 1:2. Goście bramkę na wagę sukcesu zdobyli w 89. minucie po uderzeniu serbskiego rezerwowego Luki Jovica, grając wówczas już od pół godziny w dziesiątkę.

Niespodzianką są rozmiary porażki Fenerbahce z Dinamem Zagrzeb. Chorwacki zespół wygrał aż 4:1, a Damian Kądzior pojawił się na boisku na ostatni kwadrans. Nieco dłużej, bo niespełna godzinę otrzymał Patryk Małecki od trenera Spartaka Trnava. Słowacy pokonali niespodziewanie Anderlecht 1:0.


Wyniki meczów 1. kolejki:

Grupa G
Rapid Wiedeń - Spartak Moskwa  2:0 (0:0)
Villarreal - Glasgow Rangers  2:2 (1:0)
Grupa H
Olympique Marsylia - Eintracht Frankfurt  1:2 (1:0)
Lazio Rzym - Apollon Limassol   2:1 (1:0)
Grupa I
KRC Genk - Malmoe FF  2:0 (1:0)
Besiktas Stambuł - Sarpsborg FF 3:1 (0:0)
Grupa J
Akhisar Belediyespor - FK Krasnodar 0:1 (0:1)
Sevilla - Standard Liege 5:1 (2:1)
Grupa K
Dynamo Kijów - FK Astana  2:2 (2:1)
Rennes - FK Jablonec 2:1 (1:0)
Grupa L
MOL Vidi Szekesfehervar - BATE Borysów 0:2 (0:1)
PAOK Saloniki - Chelsea Londyn  0:1 (0:1)
Grupa A
AEK Larnaka - FC Zurich 0:1 (0:0)
Łudogorec Razgrad - Bayer Leverkusen 2:3 (2:1)
Grupa B
RB Lipsk - FC Salzburg 2:3 (0:2)
Celtic Glasgow - Rosenborg Trondheim 1:0 (0:0)
Grupa C
FC Kopenhaga - Zenit Sankt Petersburg 1:1 (0:1)
Slavia Praga - Girondins Bordeaux 1:0 (1:0)
Grupa D
Spartak Trnawa - RSC Anderlecht 1:0 (0:0)
Dinamo Zagrzeb - Fenerbahce Stambuł 4:1 (2:0)
Grupa E
Sporting Lizbona - Karabach Agdam 2:0 (0:0)
Arsenal Londyn - Worskla Połtawa 4:2 (1:0)
Grupa F
F91 Dudelange - AC Milan 0:1 (0:0)
Olympiakos Pireus - Betis Sewilla 0:0 (0:0)

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.