tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Piszczek błyszczał, Borussia wyszarpała wygraną

Borussia Dortmund po świetnym meczu pokonała na swoim stadionie Atalantę Bergamo 3:2 i jest bliżej awansu do 1/8 finału Ligi Europy. Całe spotkanie zagrał Łukasz Piszczek.

Ligę Europy Borussia traktuje poważnie. Chce nią wynagrodzić kibicom wszystkie upokorzenia z jesieni. Wtedy straciła szansę na tytuł w Niemczech, odpadła z krajowego pucharu i Ligi Mistrzów. W elicie nie wygrała żadnego spotkania. Została pierwszą ekipą, która zajęła trzecie miejsce z dwoma punktami.

W trudnych chwilach dortmundczycy musieli sobie radzić bez narzekającego na problemy zdrowotne Piszczka, który do gry wrócił dopiero na początku roku. Dziś Polak występuje regularnie, po kontuzji nie widać ani śladu, pisuje się jak za najlepszych czasów.

Czwartkowy mecz był w jego wykonaniu bardzo dobry. Piszczek w swoim stylu odważnie włączał się do akcji zaczepnych, sporo pracował też w obronie. Zaliczył asystę przy golu Andre Schuerlego, który w pierwszej połowie strzałem z pola karnego otworzył wynik.

Bezcenny Batshuayi

Mimo udanego początku, na zwycięstwo gospodarze ostatecznie musieli mocno zapracować. Kilkanaście minut po zmianie stron przegrywali za sprawą dwóch trafień Josipa Ilicicia.

Wymarzonego wyniku Atalanta nie była wstanie utrzymać. Przeszkodził jej Michy Batshuayi. Belg, sprowadzony do Dortmundu zaledwie kilka tygodni temu, doprowadził do wyrównania po indywidualnej akcji, a w samej końcówce ustalił wynik wykorzystując podanie od Mario Goetzego.

Grali też inni Polacy

Niezbyt udany oficjalny debiut w Łudogorcu Razgrad i zarazem europejskich pucharach zaliczył Jakub Świerczok. Czołowy strzelec polskiej ekstraklasy, który zimą do tej ekipy przeniósł się z KGHM Zagłębia Lubin, w pojedynku z Milanem znalazł się w podstawowej jedenastce, ale po przerwie już nie pojawił się na boisku. Jacek Góralski - inny polski piłkarz mistrza Bułgarii - spędził spotkanie na ławce rezerwowych. Gospodarze przegrali 0:3.

Ze zwycięstwa cieszył się natomiast Maciej Rybus, który grał od początku drugiej połowy w wyjazdowym meczu Lokomotiwu Moskwa z OGC Nice. Zespół francuski w 28. minucie po drugim tego dnia golu Włocha Mario Balotellego prowadził 2:0, ale później do siatki gospodarzy trzy razy piłkę posłał Portugalczyk Manuel Fernandes. Dwa gole zdobył, gdy miejscowi grali w dziesiątkę - w 67. minucie czerwoną kartką został ukarany Senegalczyk Racine Coly.

Wyniki pierwszych meczów 1/16 finału Ligi Europejskiej:

czwartek, 15 lutego
FK Astana - Sporting Lizbona            1:3 (1:0)
Olympique Marsylia - SC Braga           3:0 (1:0)
OGC Nice - Lokomotiw Moskwa             2:3 (2:1)
Real Sociedad - Salzburg                2:2 (0:1)
Spartak Moskwa - Athletic Bilbao        1:3 (0:3)
Łudogorec Razgrad - AC Milan            0:3 (0:1)
Borussia Dortmund - Atalanta Bergamo    3:2 (0:1)
Oestersunds FK - Arsenal Londyn         0:3 (0:2)
Olympique Lyon - Villarreal             3:1 (0:0)
FC Kopenhaga - Atletico Madryt          1:4 (1:2)
Partizan Belgrad - Viktoria Pilzno      1:1 (0:0)
AEK Ateny - Dynamo Kijów                1:1 (0:1)
FCSB Bukareszt - Lazio Rzym             1:0 (1:0)
SSC Napoli - RB Lipsk                   1:3 (0:0)
Celtic Glasgow - Zenit Sankt Petersburg 1:0 (0:0)

wtorek, 13 lutego
Crvena Zvezda Belgrad - CSKA Moskwa     0:0

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.