tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Sześć goli i szczęśliwa Lechia. Kapitalny mecz w ekstraklasie

Jagiellonia Białystok po bardzo emocjonującym spotkaniu zremisowała na wyjeździe z Lechią Gdańsk 3:3. Gospodarze wyszarpali punkt dzięki bramce w doliczonym czasie gry. Uratował ich Marco Paixao. Mecz kończył 9. kolejkę ekstraklasy.

Jagiellonia przyjechała do Gdańska ze złymi wspomnieniami. Ostatnie mecze na stadionie Lechii kończyły się dla niej laniem (0:4, 0:3, 1:5). Ostatnią wygraną  - 2:0 - zanotowała wiosną 2013 roku. Pamięta to tylko jeden zawodnik z jej obecnego składu - Rafał Grzyb.

Skuteczny Augustyn

Pierwsze minuty poniedziałkowego starcia kazały przypuszczać, że do czarnej serii białostoczan będzie trzeba dopisać kolejne spotkanie. Gospodarze osiągnęli przewagę, dobre okazje miał Marco Paixao. Portugalczyk był nieskuteczny, szybko zdołał go jednak wyręczyć Błażej Augustyn.

Tuż po tym golu zaczął się inny mecz. Lechia spuściła z tonu, rozpoczęła się godzinna dominacja gości. Jagiellonia umiejętnie wypychała rywala spod własnego pola karnego i groźnie kontrowała. Wyrównała po kolejnym trafieniu Augustyna, który nieskutecznie przecinał dośrodkowanie we własne pole karne. Prowadziła po pięknym prostopadłym podaniu Martina Pospisila, zakończonym sprytną podcinką Przemysława Frankowskiego.

Zaraz po przerwie Dusan Kuciak skapitulował po raz trzeci. Tym razem pokonał go Fedro Carnych. Wydawało się, że po tym ciosie Lechia już się nie podniesie. Była chwilę zamroczona, goście mieli kilka szans. Nic z tego. Gubili się w kontrach, raz świetnie zatrzymał ich Kuciak.

Przebudzenie Marco

Gospodarzy ożywił kontaktowy gol Marco Paixao. Od tego momentu rozpoczęła się półgodzinna walka o doprowadzenie do remisu. Długo nic z niej nie wynikało. Aż nastąpiła trzecia minuta doliczonego czasu. Znów w głównej roli Paixao. Portugalczyk przymierzył głową z pola karnego. Zawodnicy Jagiellonii kompletnie o nim zapomnieli.

Dzięki remisowi Lechia nieznacznie odrobiła stratę do czołówki i wciąż jest w dolnej połowie tabeli. Sezon ma na razie nieudany. Wygrała tylko jednio spotkanie.

Lechia Gdańsk - Jagiellonia Białystok 3:3 (1:2)

Bramki: 1:0 Błażej Augustyn (11-głową), 1:1 Błażej Augustyn (24-samobójcza), 1:2 Przemysław Frankowski (29), 1:3 Fedor Cernych (49), 2:3 Marco Paixao (59), 3:3 Marco Paixao (90+3-głową).

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.