tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Lech zemścił się na Arce. Świętuje też beniaminek

Poznańska lokomotywa łapie odpowiedni rytm. Lech Poznań pokonał na własnym stadionie Arkę Gdynia 3:0 i wziął tym samym srogi rewanż za finał Pucharu Polski. W innym niedzielnym meczu rozgrywanym o 15:30 Sandecja Nowy Sącz okazała się lepsza od Pogoni Szczecin.

Przed spotkaniem siódmej kolejki kibice Lecha mogli mieć pewne obawy. Ich zespół był zdecydowanym faworytem meczu z Arką, ale podobnie było w maju, kiedy obie ekipy stanęły naprzeciw siebie w finale PP. Wtedy skończyło się sensacją i to ówczesny beniaminek cieszył się z trofeum.

W niedzielę Kolejorz ten koszmar przegonił i zapisał na swoim koncie trzy punkty. Wygrał 3:0, mimo że ponad 30 minut grał w osłabieniu.

W dziesięciu też się da

Gospodarze dość szybko otworzyli wynik. Mijała 20. minuta meczu, kiedy do rzutu wolnego w bocznym sektorze podszedł Radosław Majewski. Dośrodkował precyzyjnie, wprost na głowę Macieja Gajosa. Ten uderzył skutecznie i Lech prowadził.

Gajos tego spotkania nie zakończył jednak w najlepszym nastroju, bo niedługo po przerwie wyleciał z boiska. W pełni zasłużenie, bo jego atak na nogę Patryka Kuna był na prawdę brutalny i mógł się skończyć dla młodego pomocnika Arki złamaną nogą.

Wydawało się, że Lechowi trudno będzie utrzymać prowadzenie grając w dziesiątkę. Ale tak nie było. Gospodarze nie dość, że gola nie stracili, to dorzucili kolejne. Drugiego strzelił wyraźnie podbudowany powołaniem do kadry Maciej Makuszewski. Wynik ustalił Chorwat Mario Situm, który wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego. W Poznaniu Arka nie będzie się już kojarzyła tylko z koszmarem z Pucharu Polski.

Podnieśli się

Wygrał Lech, wygrała też Sandecja. Beniaminkowi zwycięstwo przyszło jednak trudniej, bo po 45 minutach meczu w Niecieczy (Sandecja rozgrywa tam domowe mecze) przygrywał z Pogonią 0:1. Portowcom prowadzenie dał Dariusz Formella, ale druga połowa należała już do gospodarzy.

Drużynie z Nowego Sącza komplet punktów zapewnił Aleksandar Kolev, który najpierw wykorzystał dośrodkowanie Tomasz Brzyskiego, a później to samo zrobił z dograniem Lukasa Kubania.

Lech - Arka 3:0
bramki: Gajos (20), Makuszewski (74), Situm (83)

Sandecja - Pogoń 2:1

bramki: Kolev (56, 75) - Formella (21)

Wyniki 7. kolejki ekstraklasy:
piątek:
Górnik - Wisła Płock 4:0
Śląsk - Cracovia 2:1
sobota:
Korona - Termalica 2:1
Jagiellonia - Piast 0:1
Wisła Kraków - Lechia 1:1
niedziela:
Lech - Arka 3:0
Sandecja - Pogoń 2:1
Legia - Zagłębie godz. 18:00

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.