tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

"Był dla nas ojcem i wzorem". Srebrna drużyna wspomina Wójcika

zobacz więcej wideo »
"Był dla nas ojcem i wzorem". Srebrna drużyna wspomina Wójcika
  • Koźmiński wspomina Wójcika: był dla nas wzorem, ojcem Koźmiński wspomina Wójcika: był dla nas wzorem, ojcem
  • Janusz Wójcik zmarł w wieku 64 latJanusz Wójcik zmarł w wieku 64 lat
  • Basałaj: Janusz Wójcik to był niespokojny duchBasałaj: Janusz Wójcik to był niespokojny duch
  • Świerczewski: Wójcik miał mocne "ja"Świerczewski: Wójcik miał mocne "ja"
Foto: Andrzej Monczak/ AG | Video: tvn24 Wójcik we wspomnieniach byłych podopiecznych

- Zapamiętam go jako człowieka niezwykle barwnego, który wycisnął z nas maksimum możliwości. Człowieka orkiestrę, który każdy drobny szczegół doprowadzał do perfekcji - wspomina zmarłego w poniedziałek trenera Janusza Wójcika były reprezentant Marek Koźmiński, jeden z wicemistrzów olimpijskich z Barcelony.

Przyczyną zgonu 64-letniego szkoleniowca był rozległy krwiak w głowie. Wójcik do dziś pozostaje ostatnim trenerem, który poprowadził Polaków do medalu olimpijskiego w sporcie drużynowym. 25 lat temu ze swoją kadrą świętował srebro w Barcelonie.

"Wyrazisty, z sarkastycznym żartem"

- Był dla nas ojcem i wzorem. Ukształtował nas jako ludzi i sportowców. Zapamiętam go jako osobę, która wywarła na nas, na tych młodych ludzi, ogromny wpływ. Jako osobę, która nas zjednoczyła, natchnęła wiarą w siebie, pewnością i zamiłowaniem do pracy - mówił o trenerze Koźmiński.

Obecny wiceprezes PZPN bardzo cenił sobie współpracę z Wójcikiem, ale przyznaje, że nie była ona łatwa. - To był człowiek, który nie lubił obijania się. Nie lubił słów "nie mogę", "nie dam rady". Był bardzo wyrazisty, z sarkastycznym, tak cennym żartem. Jego język do nas docierał. Pamiętajmy, że wtedy w Barcelonie mieliśmy po 20 lat - opowiadał.

Źródło: Marcin Obara / PAP Trener Janusz Wójcik odszedł w wieku 64 lat

Koźmiński wspomniał również swoje ostatnie spotkanie z trenerem. Zupełnie nie spodziewał się, że widzą się po raz ostatni. - Ostatni raz spotkałem go szóstego października, kiedy po 25 latach zebraliśmy się wszyscy. Nikt nie zdawał sobie sprawy, że to pożegnanie. Trener był postacią centralną tego dnia, żartował, wręcz z każdego się nabijał - mówił z lekkim rozbawieniem. 

- Wtedy nic nie wskazywało, że ma jakieś większe problemy ze zdrowiem. Tego wieczoru znów był sobą, rządził grupą - zakończył były piłkarz.

Wyjątkowe przemowy

Wójcika, który po pamiętnych igrzyskach olimpijskich przez dwa lata prowadził również pierwszą reprezentację, wspominał też Tomasz Wałdoch. - Potrafił przekonać zespół do takiej gry, że piłkarze gryźli trawę - przyznał podstawowy obrońca tamtej srebrnej drużyny.

Źródło: Grzegorz Michałowski / PAP Wójcik poprowadził piłkarzy do wicemistrzostwa olimpijskiego w 1992 roku

Mieszkający w Niemczech były reprezentant kraju podkreślił, że Wójcik umiał trafić do swoich zawodników. - Miałem wielu trenerów, ale przedmeczowe przemowy Janusza Wójcika były wyjątkowe. Potrafił w niezwykły sposób zmobilizować zespół. Miał ogromną charyzmę, potrafił zawodników przekonać do tego, co mówił - zauważa Wałdoch, który w pierwszej kadrze zagrał 74 razy.

"Tak wcześnie"

Z kolegami z olimpijskiej kadry zgodził się Piotr Świerczewski. - Trener miał mocne "ja". Umiał bardzo mocno tupnąć, uderzyć ręką w stół - wspomina były pomocnik.

- Szkoda, że odszedł tak wcześnie. Szkoda wielka. Odszedł człowiek kontrowersyjny i bardzo ciekawa postać polskiego futbolu - dodał Świerczewski.

Oglądaj
Świerczewski: Wójcik miał mocne "ja"
Wideo: tvn24 Świerczewski: Wójcik miał mocne "ja"

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.