tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram

Hiszpan na ratunek w Płocku. Wisła ma nowego trenera

Hiszpan na ratunek w Płocku. Wisła ma nowego trenera
Foto: East News | Video: PAP Jose Antonio Vicuna zastąpi Dariusza Dźwigałę

Funkcje pierwszego trenera ekstraklasowej Wisły Płock objął w środę Hiszpan Kibu Vicuna. Poprzedni szkoleniowiec piłkarzy z Mazowsza Dariusz Dźwigała rozwiązał umowę z klubem za porozumieniem stron po sobotniej porażce Wisły w wyjazdowym meczu z Pogonią Szczecin (0:4).

Nowy szkoleniowiec Wisły Płock w swojej karierze był między innymi asystentem trenera Jana Urbana, od czerwca samodzielnie prowadził litewski FK Trakai. Po 12 kolejkach na koncie jego drużyny było siedem zwycięstw, trzy remisy i dwie porażki.

Hiszpan nie spotkał się w środę z dziennikarzami, bowiem zbyt późno dojechał do Płocka z Litwy, gdzie uzgadniał szczegóły swojego odejścia z FK Trakai. Podpisał kontrakt do końca sezonu 2018/2019 z opcją przedłużenia.

Od razu zgrupowanie

W czwartek rano zespół, wraz z nowym trenerem i jego asystentem Tomaszem Tchórzem, wyjeżdża na trzydniowe zgrupowanie do Grodziska Wielkopolskiego. Na obiektach sportowych w tym mieście zawodnicy trenowali przed rozpoczęciem sezonu 2018/2019. Teraz będą się tam przygotowywać do dalszej części rozgrywek, już pod okiem nowego szkoleniowca.

Na sobotę, 13 października, planowane jest rozegranie meczu sparingowego z zajmującą 14. pozycję w 1. lidze - Wartą Poznań.

Po spotkaniu z Wartą drużyna wraca do Płocka, gdzie będzie kontynuować przygotowania do wyjazdowego spotkania 12. kolejki ekstraklasy z Zagłębiem Lubin, zaplanowanego na niedzielę, 21 października, godz. 15:30.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.