tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Polak coraz śmielej podbija Italię. "Kiedy słyszysz ich doping, dostajesz dreszczy"

Polak coraz śmielej podbija Italię. "Kiedy słyszysz ich doping, dostajesz dreszczy"
Foto: "Il Secolo XIX"/EPA | Video: ELEVEN SPORTS Linetty radzi sobie coraz pewniej

W ostatniej kolejce zachwycił strzelając pięknego gola. Dzięki niemu ma duże szanse wrócić do podstawowej jedenastki. - To było wspaniałe uczucie, graliśmy u siebie, Samdoria wygrała. Występowanie przed tą publicznością jest znakomite - powiedział Karol Linetty w wywiadzie dla włoskich mediów.

Po bardzo udanym debiutanckim sezonie w barwach Sampdorii, w tym oczekiwania przed Linettym były jeszcze większe. Nie zaczął jednak najlepiej. Wprawdzie zagrał w sześciu z ośmiu meczów ligowych, ale tylko w dwóch w pełnym wymiarze czasowym.

W ostatnią niedzielę przeciwko Atalancie trener Marco Giampaolo wpuścił go na drugą połowę. I Polak nie zawiódł. Mało tego, strzelił pięknego gola przypieczętowującego wygraną 3:1.

Marzy o pucharach

- Kiedy Preat podał do mnie, miałem przed sobą miałem tylko obrońcę, podbiłem sobie piłkę i w tym momencie zdałem sobie sprawę, że mogę uderzać - opisuje swojego premierowego gola na łamach największego dziennika w Genui "Il Secolo XIX".

22-latka cieszy przede wszystkim fakt, że to jego pierwszy gol na stadionie Luigi Ferraris. W końcówce poprzedniego sezonu trafił w przegranym meczu z Lazio w Rzymie.

- Pierwszy gol w domu przed naszymi fanami był piękny. To było wspaniałe uczucie. Granie dla tej publiczności jest znakomite. Nie gramy w jedenastu, a dwunastu. Kiedy słyszysz ich doping, dostajesz dreszczy - dodaje pomocnik reprezentacji Polski.

Teraz przed nim i jego zespołem kolejne starcie na własnym obiekcie, z Crotone. Czy z Linettym w składzie? - Konkurencja jest duża, jest nas wielu na jednej pozycji, ale to dobrze. Podczas treningów wszyscy pracujemy na najwyższych obrotach. Czy zagram w niedzielę, proszę pytać trenera. Ja wierzę, że wspólnie uda nam się zakwalifikować do europejskich pucharów - twierdzi Polak.

22-latek ma swoich ulubionych piłkarzy na swojej pozycji. - Inspiruje mnie gra Marka Hamsika i Radji Nainggolana we Włoszech. Za granicą natomiast lubię patrzeć na Toniego Kroosa, Lukę Modricia i Kevina De Bruyne'a - kończy.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.