tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Pique zmienia tenis. Dostał wolne tuż przed startem ligi

Gerard Pique w futbolu jest spełniony, więc szuka wyzwań poza nim. Jego grupa inwestycyjna Kosmos stoi za rewolucyjnymi zmianami w tenisowym Pucharze Davisa. Sam piłkarz na dwa dni przed startem ligi hiszpańskiej poleciał za ocean lobbować projekt reformy.

31-letni Pique w środę wystąpił w corocznym meczu o Puchar Gampera, w czwartek był już w Orlando. Na daleką podróż za ocean dostał zgodę od klubu, choć już w sobotę Barcelona rozpocznie walkę o obronę tytułu.

W Orlando ważyły się losy Pucharu Davisa. Tam zjechali delegaci Międzynarodowej Federacji Tenisowej (ITF), którzy opowiedzieli się za reformą najważniejszych drużynowych zawodów w tenisie.

Miliardy na stole

Za zmianami opowiedziało się dokładnie 71,43 procent delegatów, więc wymóg większości dwóch trzecich głosów został spełniony. To oznacza, że od przyszłego sezonu w listopadzie będzie organizowany jeden turniej z udziałem 18 reprezentacji i trwający tydzień.

Do tej pory rozgrywki Pucharu Davisa, których historia sięga 1900 roku, odbywały się systemem pucharowym w grupach światowej oraz kontynentalnych, w czterech trzydniowych terminach w ciągu roku i na kortach jednej z drużyn. Pojedynki singlowe oraz deble rozgrywano do trzech wygranych setów. W nowej formule gry będą skrócone do dwóch zwycięskich partii.

Jaką rolę będzie odgrywał Pique? Kosmos, grupa inwestycyjna na czele której stoi, podpisała z ITF lukratywny kontrakt. Firma hiszpańskiego piłkarza w ciągu najbliższych 25 lat ma zainwestować w tenis trzy miliardy euro.

Gwarantowana pula nagród dla zawodników wyniesie rocznie 20 milionów dolarów, a jeszcze więcej mają otrzymać krajowe federacje.

"Zaprzedanie duszy"

Reformie sprzeciwiały się m.in. Australia, Wielka Brytania i Niemcy, a poparła ją Francja, mimo że były zdobywca Pucharu Davisa, a obecnie kapitan reprezentacji Yannick Noah skrytykował ITF za "zaprzedanie duszy historycznych rozgrywek".

- To dla mnie zaszczyt być częścią historycznego przedsięwzięcia w dyscyplinie, która mnie pasjonuje. Bez wątpienia, zarówno pod względem osobistym i zawodowym, to jeden z najszczęśliwszych dni w moim życiu - wyznał z kolei Pique, cytowany przez dziennik "Marca".

To nie pierwszy raz, kiedy wychodzi poza ramy piłkarza. W Barcelonie nikt nie odważył się sprzeciwić jego wycieczce do USA. Zwłaszcza, że Pique przyczynił się do tego, że klub pozyskał sponsora głównego, firmę Rakuten, wykładającą 55 milionów euro za sezon.

Jej właściciel Hiroshi Mikitani jest partnerem mistrza świata i Europy w projekcie nowej formuły Pucharu Davisa.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.