tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Były najlepszy piłkarz świata zmierza po prezydenturę

Były najlepszy piłkarz świata zmierza po prezydenturę
Foto: Thierry Gouegnon/Reuters/Forum | Video: PAP/EPA, Instagram/George Weah George Weah zmierza po prezydenturę

Grał w Milanie, PSG i Monaco. Dotąd jako jedyny piłkarz z Afryki sięgnął po Złotą Piłkę. Po zakończeniu kariery George Weah zajął się polityką i wszystko wskazuje na to, że zostanie prezydentem Liberii.

W czwartek w tym zachodnioafrykańskim kraju odbyły się wybory na głowę państwa. Znane są już ich częściowe wyniki i wszystko wskazuje na to, że władze obejmie właśnie były piłkarz.

Weah uzyskał najlepszy wynik w 11 z 15 okręgów, a tylko w jednym największe poparcie dostał jego główny konkurent Joseph Boakai. Pełnego sukcesu Weah ogłosić jeszcze nie może. Liczenie głosów wciąż trwa.

Ma zastąpić laureatkę Nobla

Do objęcia urzędu prezydenta w Liberii potrzebnych jest 50 proc. oddanych głosów. Jeśli żaden z kandydatów nie uzyska takiego wyniku po czwartkowym głosowaniu, dojdzie do drugiej tury w listopadzie.

Weah na czele państwa ma szansę zastąpić Ellen Jonhson Sirleaf, pierwszą kobietę na tym stanowisku i laureatkę Pokojowej Nagrody Nobla. Co ciekawe jego kandydaturę poparła Jewel Howard, była żona innego z prezydentów  - Charlesa Taylora. Sam Taylor zrzekł się władzy w 2003 roku, co w konsekwencji doprowadziło do zakończenia wojny domowej w Liberii. Dziś odbywa karę 50 lat pozbawienia wolności za zbrodnie przeciwko ludzkości, zbrodnie wojenne na terenie Sierra Leone i handel bronią.

Dla byłego sportowca to kolejne podejście do prezydentury. W 2005 roku wszedł do drugiej tury wyborów, ale przegrał ostatecznie z Sirleaf.

Wenger z gratulacjami

Wygrane przez Weaha wybory to wciąż informacje nieoficjalne, ale pogratulować zdążył już mu jego były trener Arsene Wenger.

- Chcę pogratulować Georgowi Weahowi, który został prezydentem Liberii. Nieczęsto zdarza się, że twój były piłkarz zostaje głową państwa. Dobra robota, Georgie - powiedział obecny szkoleniowiec Arsenalu, który prowadził Liberyjczyka w Monaco.

Niespełniony w reprezentacji

Weah największe sukcesy święcił w piłce klubowej - w 1995 roku cieszył się z mistrzostwa Francji, co pozwoliło mu zdobyć Złotą Piłkę. Cztery lata później był jeszcze mistrzem Włoch.

Źródło: CC BY-SA 3.0 / Irakli f1 Weah ze Złotą Piłką za 1995 rok

Zagrał też w 60 meczach reprezentacji, ale tam nie miał wsparcia. Blisko sporego sukcesu był w 2001 roku, kiedy jako zawodnik, trener i sponsor był bliski wprowadzenia swojego kraju na mistrzostwa świata w Korei i Japonii.

Karierę zakończył w 2003 roku jako piłkarz Al Jazeer w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Do dziś uznawany jest za najlepszego afrykańskiego gracza wszech czasów. Znalazł się na liście 100 najlepszych piłkarzy w historii stworzonej przez Pelego.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.