tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Everton dostał lanie u siebie. Liverpool na Wembley

Everton na własnym terenie stracił aż pięć bramek, zdobył tylko dwie i wylądował w strefie spadkowej. Dla Arsenalu to pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w sezonie.

Niedzielne popołudnie na Goodison Park zaczęło się dobrze dla piłkarzy Ronalda Koemana - już w 12. minucie Petra Cecha pokonał Wayne Rooney.

Potem było tylko gorzej.

W osłabieniu

Do siatki miejscowych trafiali Nacho Monreal, Mesut Oezil, a po przerwie Alexandre Lacazette i Aaron Ramsey. Na dodatek od 68. minuty Everton musiał sobie radzić w osłabieniu, po czerwonej kartce dla Idrissa Gana Gueye.

W samej końcówce drugą bramkę dla zespołu Koemana zdołał zdobyć Baye Oumar Niasse, ale przed ostatnim gwizdkiem na 5:2 podwyższył jeszcze Alexis Sanchez.

Po ośmiu kolejkach Everton był w tabeli 16. Po meczu kolejki dziewiątej spadł na miejsce 18. Arsenal jest piąty.

Klopp już nie krzyczał

Wieczorem na Wembley Tottenham mierzył się z Liverpoolem. Po 12 minutach Koguty prowadziły 2:0 - strzelali Harry Kane i Heung-Min Son. Goście odpowiedzieli golem Mohameda Salaha, a ich trener Juergen Klopp zaczął krzyczeć i pokazywać, że teraz pora na wyrównanie.

Nic z tego. Dele Alli uderzył na 3:1, Kane na 4:1.

Klopp spokojnie stał przy linii. Już nie krzyczał. Nie gestykulował.

 

Niedzielne mecze Premier League

Everton - Arsenal 2:5 (1:1)
Bramki: Wayne Rooney (12), Oumar Niasse (90+3) - Nacho Monreal (40), Mesut Oezil (53), Alexandre Lacazette (74), Aaron Ramsey (90), Alexis Sanchez (90+5)

Tottenham Hotspur - Liverpool 4:1 (3:1)
Bramki: Harry Kane (4, 56), Heung-Min Son (12), Dele Alli (45+3) - Mohamed Salah (24)

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.